Rozrywka

Celebrytka od siedmiu lat bez golenia: "Owłosienie to norma!"

2025-07-10

Autor: Anna

Jedną z najgłośniejszych celebrytek ostatnich dni została Martinez, która przyznała, że nie goli się od siedmiu lat. Wszystko zaczęło się od nieprzyjemnego komentarza na Instagramie, który skłonił ją do publicznego wyjaśnienia swojej decyzji.

"Twoja twarz nie pasuje do owłosionych nóg" – napisał jeden z użytkowników, co wywołało burzę w sieci. Martinez, zmagała się w przeszłości z kompleksami na punkcie swojego ciała, często wyśmiewana przez znajomych i nauczycieli, postanowiła w końcu zaakceptować siebie.

Decyzja o porzuceniu golenia przyszła, gdy oczekiwała swojego pierwszego dziecka. Chciała stworzyć atmosferę, w której jej dzieci będą mogły czuć się komfortowo we własnym ciele.

"Nie chciałam, aby moje dzieci wstydziły się swojego ciała. Włosy na ciele kobiety są normalne, nie wstydliwe czy obrzydliwe" – podkreślała.

Choć po siedmiu latach nie deklaruje, że „kocha” swoje owłosienie, to przyznaje, że nauczyła się akceptacji i zyskała spokój w tej kwestii. Jej narzeczony, Grayston Leonard, także ją wspiera, dodając, że dzięki liberalnym środowiskom akademickim, z którymi miał do czynienia, rozumie jej wybór.

Jej post szybko zdobył uznanie w sieci. Wiele osób komentowało, że powinna zniknąć podwójna moralność w kwestii owłosienia, która krzywdzi zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Martinez stała się dla wielu inspiracją do zmiany myślenia o ciele.

Nawet jej partner nie obawiał się głośno przyznać: "Kocham cię i twoje owłosione nogi". Dziś sprawa owłosienia na ciele staje się nie tylko kwestią estetyczną, ale także ważnym tematem do refleksji nad normami społecznymi.

Jak widać, temat, który niektórzy mogą uznać za trywialny, może prowadzić do głębokich dyskusji o akceptacji siebie i wyzwaniach jakie niesie ze sobą społeczne postrzeganie wyglądu.