Ceny ropy w USA spadają! Co kryje się za tym zjawiskiem?
2024-10-28
Autor: Agnieszka
Ceny ropy na giełdach w Nowym Jorku spadły znacząco na początku nowego tygodnia. Powodem tego spadku były izraelskie ataki na cele w Iranie, które nie miały wpływu na irańskie instalacje naftowe, co może sugerować przyszłe uspokojenie napięć na Bliskim Wschodzie - informują analitycy rynku.
Baryłka ropy West Texas Intermediate (WTI) w dostawach na grudzień kosztuje obecnie 68,57 USD, co oznacza spadek o 4,47%. Z kolei ropy Brent na giełdzie ICE notowana jest po 72,80 USD za baryłkę, co przekłada się na zniżkę o 4,27%.
W sobotę izraelskie siły powietrzne zaatakowały obiekty wojskowe w Iranie w reakcji na ostrzał rakietowy, który miał miejsce na początku października. Premier Izraela, Benjamin Netanjahu, ogłosił, że udało się zrealizować wszystkie cele ataku, jednak infrastrukturę naftową i inne kluczowe obiekty w Iranie udało się oszczędzić.
"Sobotni atak był dokładny i skuteczny. Spełniliśmy naszą obietnicę odpowiedzi na wcześniejsze ataki" - zaznaczył Netanjahu. Jego wypowiedzi wyraźnie wskazują na chęć dalszej obecności Izraela w regionie, jednak jednocześnie dają nadzieję na zredukowanie eskalacji konfliktu oraz stabilizację cen ropy.
Analitycy z Citigroup już obniżyli prognozy cen ropy Brent w związku z malejącym ryzykiem geopolitycznym. Szacunki dla ropy Brent na nadchodzące trzy miesiące wynoszą 70 USD/b, a w perspektywie 6-12 miesięcy - 60 USD/b. To może oznaczać, że rynki nie przewidują znacznych wahań cen w najbliższej przyszłości.
Jednakże mimo zmniejszonego ryzyka, analitycy podkreślają, że istnieje nadal potencjał do wzrostów cen ropy, aczkolwiek szanse te oceniają na 10%, co jest spadkiem w porównaniu do wcześniejszych 20% w prognozach. Jeżeli sytuacja na Bliskim Wschodzie nadal będzie się stabilizować, to możemy być świadkami dłuższego okresu niższych cen paliw na światowych rynkach.
Zarówno inwestorzy, jak i konsumenci z niecierpliwością czekają na dalszy rozwój sytuacji oraz jego wpływ na rynek paliw. Do tej pory zawirowania polityczne w regionie miały ogromny wpływ na ceny ropy, dlatego każde wydarzenie może zmienić oblicze rynku.