Ceny samochodów rosną, ale Polacy wciąż sięgają po premium! Ekspert o nowościach na rynku motoryzacyjnym
2024-08-26
Autor: Agnieszka
Pomimo rosnących dochodów Polaków, ceny nowych samochodów stają się coraz bardziej nieosiągalne dla przeciętnego Kowalskiego, który często spłaca kredyt za mieszkanie. Jeszcze niedawno, za cenę nowej Toyoty Corolli można było w salonie kupić BMW czy Audi.
Gwałtowne wzrosty cen samochodów są odzwierciedleniem coraz bardziej rygorystycznych norm emisji spalin, które wprowadzają nowe wymagania dla producentów. Wojciech Drzewiecki z Samar Mazur, ekspert rynku motoryzacyjnego, podkreśla, że opóźnienia w dostosowywaniu się do tych wymogów odczuwalne są na rynku, a zmiany regulacyjne powodują, że podstawowe samochody stają się luksusowym towarem.
W 2025 roku wejdą w życie nowe limity emisji CO2, co może przyczynić się do dalszych wzrostów cen w salonach. Chociaż nie przewiduje się drastycznych podwyżek dla konsumentów, wydaje się, że tendencja wzrostowa nie będzie miała końca w najbliższych latach.
Interesujące jest to, że pomimo rosnących kosztów życia, sprzedaż nowych samochodów w Polsce rośnie. W tym roku w lipcu sprzedaż wzrosła o 18% w porównaniu do roku ubiegłego, a przedsiębiorcy są kluczowym segmentem rynku, wykupując niemal 70% nowych aut. Najpopularniejszym modelem w segmencie premium jest Audi A4, które w lipcu osiągnęło znaczną sprzedaż, co jasno pokazuje, że przedsiębiorcy nie obawiają się wydawać na markowe samochody.
Ekspert wskazuje, że samochody premium, mimo że z pozoru droższe, mogą być porównywalne cenowo z tańszymi modelami ze względu na korzystne formy finansowania, takie jak leasing. Co więcej, wiele salonów motoryzacyjnych oferuje atrakcyjne promocje na samochody z wyższej półki.
Z kolei, co do preferencji przeciętnego Kowalskiego, można zauważyć, że rynek używanych samochodów staje się dominującym wyborem. Polacy preferują pojazdy dobrze znane na rynku, a wiele osób rozważa zakup samochodu używanego, zwłaszcza pojazdów poleasingowych, które czasami są w bardzo dobrym stanie.
Niestety, samochody elektryczne wciąż pozostają w Polsce w niszy. Zaledwie 3% wszystkich sprzedawanych nowe samochody to modele elektryczne. Problemy z infrastrukturą ładowania oraz obawy o trwałość baterii hamują rozwój tego segmentu. Jednakże, jeżeli infrastruktura ulegnie poprawie, na przykład poprzez wprowadzenie punktów ładowania w miastach, może to przyczynić się do większej akceptacji elektryków przez Polaków.
W ciągu kilku najbliższych lat Polacy mogą zatem skupić się na rosnącej sprzedaży aut używanych, a w szczególności modeli, takich jak Audi A4, które można nabyć w dobrej kondycji za ok. 40 tys. zł, co stanowi mniejsze obciążenie niż zakup nowego, popularnego modelu.