Polska - Nowa Zelandia: Przegrana, Która Dała Wiele do Myślenia! Borek Odsłania Prawdziwe Oblicze Reprezentacji!
2025-10-10
Autor: Agnieszka
Rozczarowanie na boisku: Polska nie zachwyciła
W czwartek, podczas meczu z Nową Zelandią, reprezentacja Polski dała popis słabej formy, pozostawiając kibiców zawiedzionych. Mimo zwycięstwa 1:0, zdobytego przez Piotra Zielińskiego, ciężko było znaleźć pozytywne aspekty tej gry. Konrad Ferszter z Sport.pl podkreśla, że przedstawienie na murawie potwierdziło słowa Jan Urbana – nasza drużyna nie jest tak mocna, jak się powszechnie uważa.
Mateusz Borek komentuje niewątpliwe niedociągnięcia
Zaraz po meczu, Mateusz Borek wskazał na liczne błędy polskich piłkarzy. - Pierwsza połowa powinna zostać szybko zapomniana przez kibiców - zaczął. - To cenne doświadczenie oraz lekcja dla sztabu trenerskiego. Brakowało nam spokoju, precyzji, a o lekkości gry dawno zapomnieliśmy. To wszystko od czasu spotkania z Finlandią.
Rozczarowujące występy naszych gwiazd
Dziennikarz wyróżnił trzech zawodników, którzy nie spełnili pokładanych w nich nadziei. - Po Krzyśku Piątku oczekiwałem więcej, biorąc pod uwagę jego formę w egzotycznym futbolu. Sebastian Szymański oraz Przemek Frankowski również zawiedli… Frankowski po dłuższej przerwie miał szansę, ale nie pokazał niczego wyjątkowego. Młodzież nie ma zdolnych graczy, którzy mogliby załatać te luki.
Świeżym powiewem optymizmu: Michał Skóraś w świetnej formie!
Jednakże Borek odniósł się z pozytywnym akcentem do Michała Skórasia, który z pewnością wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie pod nieobecność Nicoli Zalewskiego. Również Paweł Wszołek zaliczył udany występ, asystując przy golu Zielińskiego.
Król boiska: Piotr Zieliński nie do podrobienia!
- Don Pietro, pan piłkarz Zieliński, to klasa sama w sobie! Jego technika i sposób prowadzenia piłki są nieporównywalne - mówił Borek, doceniając również Jana Ziolkowskiego. - Nawet na trudnej murawie, gdy inni się przewracają, on potrafi się obrócić i kontrolować grę.