Finanse

Ceny w Chorwacji Zszokowały Turystkę! Premier Apeluje o Stabilizację Cenników!

2025-07-15

Autor: Piotr

Nagranie z Chorwacji podbija sieć!

„Jak wy tu żyjecie?” – pyta zdumiona australijska influencerka Christina Podolyan w viralowym nagraniu na TikToku, które zdobyło niemal milion wyświetleń. W filmie pokazuje szokujące ceny w jednym z chorwackich sklepów. Mówi, że pół litra mleka kosztuje 3 euro (około 13 zł), a puszka tuńczyka to wydatek rzędu 4,29 euro (około 18 zł). Współpracujący z nią taksówkarz zdradził, że jego miesięczna pensja wynosi średnio 800 euro. "Nie rozumiem, jak oni sobie z tym radzą. To jakiś absurd!" – mówi ze zdumieniem.

Chorwacja drożeje w zastraszającym tempie

Internauci szybko zauważyli, że ceny, które prezentuje influencerka, mogą pochodzić z turystycznego kurortu, gdzie ceny są na ogół wyższe. Mimo to, coraz więcej osób dostrzega, że Chorwacja w ostatnich latach przeszła rzeczywistą rewolucję cenową. Według danych Centralnego Urzędu Statystycznego (CBS) w ciągu ostatnich 8 lat ceny w restauracjach i hotelach wzrosły o 70 proc., podczas gdy ogólny wzrost cen wyniósł 29 proc. Co więcej, od czerwca 2021 do czerwca 2024 roku ceny usług turystycznych wzrosły nawet o 51,7 proc. W porównaniu z Portugalią i Czarnogórą, gdzie te wartości wyniosły odpowiednio 36,8 proc. i 33,9 proc., różnica robi się widoczna.

Czy odstraszające ceny zniechęcą turystów?

Pomimo wzrostu liczby turystów w zeszłym roku o 4 proc. (21,3 miliona osób), pojawiają się obawy, że rosnące ceny mogą w dłuższej perspektywie odstraszyć wczasowiczów. Premier Chorwacji, Andrej Plenković, ostrzega: "Nie ma powodu, aby podnosić ceny. Inne kraje również mają morza, plaże i kulturę, dlatego musimy uważać na naszą politykę cenową i konkurencyjność Chorwacji."

Polska wygrywa z Chorwacją?

Czeska prasa zaczyna nazywać Polskę "nową Chorwacją", a Czesi wybierają Bałtyk zamiast droższego Adriatyku. "Dzięki wprowadzeniu euro w Chorwacji, ceny gwałtownie wzrosły w regionach turystycznych, co zniechęca turystów. Polskie złote są w tym roku słabsze, a ceny w wielu regionach pozostają na akceptowalnym poziomie. Polska jest mniej obciążona turystyką niż południowa Europa, co pozytywnie wpływa na ceny usług. Przy tańszym paliwie w Czechach, wyjazdy samochodowe stają się bardziej atrakcyjne" – zauważa czeski ekonomista Lukas Kovanda.