Chiny Gotowe Interweniować na Ukrainie, Ale Tylko w Jednym Wypadku!
2025-08-24
Autor: Marek
Najnowsze wieści prosto z Pekinu! Jak informują europejscy dyplomaci w rozmowach z "Welt am Sonntag", Chiny mogą być skłonne wysłać swoje wojska na Ukrainę, ale postawiły jeden, kluczowy warunek. Wojska pokojowe miałyby zostać rozmieszczone wyłącznie na podstawie mandatu Organizacji Narodów Zjednoczonych.
To kontrowersyjne stanowisko przyciągnęło uwagę międzynarodowej opinii publicznej. W marcu rząd chiński stanowczo zaprzeczył możliwości wysłania swoich żołnierzy na Ukrainę, jednak rozwój sytuacji może skłonić ich do zmiany zdania.
Obawy przed Prorosyjskim Związkiem
Niektórzy dyplomaci ostrzegają, że Chiny mogą zaangażować się na Ukrainie głównie w działalność szpiegowską, a w razie eskalacji konfliktu przyjąć jednoznacznie prorosyjskie stanowisko zamiast neutralnego. Dalsze rozwijanie relacji z krajami z globalnego Południa, takimi jak Chiny, może jednak w przyszłości zwiększyć legitymację międzynarodowych misji pokojowych w regionie.
Prezydent Zełenski Mówi: "Nie dla Chin!"
Jednakże prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, pozbawia złudzeń Pekin, odrzucając jakąkolwiek możliwość zaangażowania Chin w zapewnienie Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa po zakończeniu konfliktu z Rosją. Takie stanowisko wynika z odczucia, że Chiny, będące sygnatariuszem memorandum budapesztańskiego, nie przeszkadzały Rosji w pierwszych dniach wojny, wręcz przeciwnie - sprzyjały się Moskwie, umożliwiając sprzedaż dronów.
Od początku rosyjskiej inwazji Chiny intensywnie wspierały Putina, inwestując miliardy dolarów w rosyjską ropę i dostarczając komponenty uzbrojenia. Mimo publicznych zapewnień o neutralności, ich współpraca z Rosją określana jest jako "bezgraniczna".
Incydent na Froncie
W kwietniu Ukraina ujawniła, że kilku obywateli Chin zostało schwytanych na froncie w Donbasie, walcząc po stronie Rosji. Chińskie władze szybko odcięły się od tych oskarżeń, twierdząc, że nie wysłały swoich żołnierzy do walki.
W końcu marca rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych dodawał, że Pekin nie planuje dołączenia do żadnej potencjalnej misji pokojowej w ramach "koalicji chętnych".
Jak potoczą się dalsze losy tej skomplikowanej sytuacji? Czy Chiny znajdą sposób na zaangażowanie w proces pokojowy, czy pozostaną w cieniu? Śledźcie nas na bieżąco!