Chiny grają w swoją grę: Czy Trump daje się wpuścić w maliny?
2025-06-14
Autor: Tomasz
Nowe porozumienia handlowe z Chinami
Donald Trump ogłosił wielki sukces: Stany Zjednoczone osiągnęły porozumienie w sprawie ram handlowych z Chinami, które zawiera kluczowe kwestie dotyczące dostaw metali ziem rzadkich oraz dostępu Chin do amerykańskiej technologii i chipów. Jednak kto tu tak naprawdę wygrywa?
Chiny mają asy w rękawie!
Eksperci, w tym dr Marcin Przychodniak z PISM, zauważają, że Chiny mogą wyjść z tej sytuacji z większą przewagą. Choć Trump stara się przedstawiać te negocjacje jako sukces, Chińczycy wydają się grać w długoterminową grę, wycofując się tylko w pewnych aspektach, aby później nabrać Amerykanów.
Tajne informacje na wagę złota
Jak donosi "Financial Times", zachodnie firmy skarżą się na nowe wymogi Pekinu, które mogą wymusić ujawnienie poufnych danych w procesie zatwierdzania eksportu metali rzadkich. To rodzi wątpliwości co do ochrony tajemnic handlowych oraz stabilności rynku.
Licencje eksportowe – gra na czas
"Wall Street Journal" podkreśla, że choć Chiny zgodziły się na eksport metali ziem rzadkich, wprowadzą sześciomiesięczne licencje dla amerykańskich producentów samochodów. To nie tylko zwiększa napięcie handlowe, ale również stawia pod znakiem zapytania plany amerykańskiego przemysłu.
Strategia chińska – balansowanie na linie
Według analityków, Chiny umiejętnie balansują na krawędzi porozumienia, aby nie skomplikować relacji przed ewentualnym spotkaniem Trumpa i Xi. Działania Pekinu wydają się jako celowe, mające na celu pokazanie swojej siły na arenie międzynarodowej.
Będzie to spektakularne widowisko?
Spotkanie obu liderów miałoby być formą symbolicznego przekazania wiadomości o jedności. Taktyka Chiny opiera się na eskalowaniu napięcia, a następnie oferowaniu 'współpracy' jako lekarstwa na zaistniałe problemy. To stara strategia, która jednak zdaje się działać.
Amerykańska polityka w defensywie
Philip A. Luck z CSIS wskazuje, że Chińczycy przygotowali się na wszelkie zakłócenia w dostawach surowców z USA. Zmieniają swoje strategie, co stawia amerykański przemysł w trudnej sytuacji.
Globalne konsekwencje dla gospodarki
Według Banku Światowego, problemy z cłami prowadzą do obniżenia prognoz dla prawie 70% gospodarek na świecie. Amerykańska produkcja ma zwolnić, podczas gdy Chiny planują utrzymanie wzrostu dzięki rządowemu wsparciu.
Podsumowanie
Wydaje się, że obecna sytuacja handlowa między USA a Chinami nie jest tak prosta, jak przedstawia to Trump. Chińska strategia zdaje się działać na korzyść Pekinu, natomiast Stany Zjednoczone mogą znaleźć się w defensywie. Czas pokaże, kto ostatecznie wyjdzie na tym wszystkim na plus.