Finanse

Chiny na podbój afrykańskich metali: Globalny wyścig o zasoby

2025-10-20

Autor: Anna

Chiny a Afryka: strategia w dobie konkurencji

Podczas poniedziałkowego posiedzenia Centralnego Komitetu Komunistycznej Partii Chin, Xi Jinping zaprezentował ambitny plan rozwoju gospodarczego na lata 2026-2030. Jednym z kluczowych punktów jest umocnienie pozycji Chin na rynku metali ziem rzadkich, które grają kluczową rolę w nowoczesnych technologiach. Pekin, posiadając dominację w tej dziedzinie, chce wykorzystać tę przewagę na arenie międzynarodowej.

Krytyczne metale w sytuacji globalnej popytu

W dniu 9 października Chiny nałożyły surowe ograniczenia na eksport silnych magnesów i metali ziem rzadkich. Taki krok spowodował poważne zawirowania w łańcuchach dostaw dla wielu globalnych przedsiębiorstw, w tym producentów elektroniki i baterii do pojazdów elektrycznych. Eksperci wskazują, że metale ziem rzadkich to dla Chin to samo, co ropa naftowa dla krajów Bliskiego Wschodu.

Afryka - przyszłe centrum surowców

Szybki rozwój Chin wzmacnia ich zainteresowanie Afryką, gdzie znajdują się ogromne zasoby surowców. Kontynent ten jest domem dla 75% światowych rezerw kobaltu, 68% manganu oraz 59% grafitu, co nieuchronnie przyciąga chińskie inwestycje. Wyjątkowo cenne są również metale ziem rzadkich – według prognoz, ich popyt wzrośnie do 2040 roku siedmiokrotnie.

Strategia Pekinu: inwestycje i pożyczki dla Afryki

Chiny nie ustają w wysiłkach, aby umocnić swoją pozycję w Afryce, oferując pożyczki i inwestując w kluczową infrastrukturę, w tym porty. Przy tym są gotowe do zerowych stawek celnych dla 53 afrykańskich krajów, co czyni ich ofertę niezwykle atrakcyjną. Dominik Kopiński z Polskiego Instytutu Ekonomicznego zauważa, że asymetria potencjałów czyni Chiny znacznie ważniejsze dla Afryki niż vice versa.

Rynkowy wyścig o surowce z widoczną konkurencją

W Afryce toczy się zacięta rywalizacja o kontrolę nad cennymi zasobami. Chińskie firmy starają się zdobyć przewagę, jednak napotykają silną konkurencję ze strony Australii, Kanady, a także lokalnych rządów, które zaczynają bardziej asertywnie zarządzać swoimi bogactwami naturalnymi. To może oznaczać ograniczenia dla chińskich inwestycji w regionie.

Zachód w walce z chińską dominacją

Niepewna sytuacja geopolityczna sprawia, że Zachód, w tym USA i UE, musi poszukiwać alternatywnych dostawców surowców i próbować uniezależnić się od chińskiego wpływu na rynki metali. Ludzie zastanawiają się, czy Zachód nie przegrywa wyścigu o zasoby w Afryce. Jednak, jak twierdzi Kopiński, zmiany polityczne w Afryce mogą przynieść nowe szanse dla zachodnich inwestorów.

Perspektywy na przyszłość

Mimo że chińska obecność w Afryce rośnie, nadal pozostaje w cieniu inwestycji z innych krajów, takich jak Holandia, Francja czy USA. Chińskie firmy, aczkolwiek zwinne i wrażliwe na lokalne potrzeby, nie są jedynymi graczami w tej grze. Biorąc pod uwagę rozwój sytuacji, warto bacznie obserwować, jak kształtować się będzie przyszłość afrykańskich zasobów w obliczu tak dynamicznego rozwoju globalnych rynków.