Kraj

Ciało w studzience, morderstwo żony i milczenie. "Szokująca historia sprzed lat"

2025-02-13

Autor: Andrzej

Dwie seniorki, Krystyna i Wacława, spacerują przez osiedle w Kluczach, niedaleko Olkusza w województwie małopolskim. Kiedy jedna z kobiet gubi klucze, decydują się wrócić. Na szczęście, po krótkich poszukiwaniach, klucze się znajdują. Nagle podjeżdżają dwa samochody, co budzi w nich niepokój. Postanawiają schować się za drzewem i obserwować to, co się dzieje – relacjonuje wydarzenia z 16 listopada 1991 roku były policjant Dariusz Nowak.

Zobaczcie, co się wydarzyło w nocy!

Mężczyźni wysiadają z aut, otwierają bagażniki i wyciągają ze środka zwłoki. – Z daleka kobiety dostrzegają, że to ludzkie ciało – podkreśla Nowak, prowadzący program "Kryminalny Patrol". Mężczyźni otwierają studzienkę kanalizacyjną, wrzucają do środka zwłoki i szybko odjeżdżają. Krystyna rozpoznaje dwóch z nich. Jeden z nich był uczniem w szkole, w której przez lata pracowała jako woźna, a drugi mieszkał w okolicy.

Szokujący pakt milczenia

Kobiety są przerażone. Wacława namawia Krystynę, by niczego nie zgłaszały, ponieważ mogą sobie i swoim rodzinom wyrządzić krzywdę. Zawiązują pakt milczenia, który nie zostaje złamany aż do śmierci jednej z nich. - To zbrodnia, która zmroziła wszystkich – dodaje Dariusz Nowak.

Dramatyczny poranek

Po dwóch dniach ktoś zgłasza zatkaną studzienkę na osiedlu w Kluczach. Pracownicy oczyszczania miasta odkrywają przerażający powód swojej interwencji. Przyjeżdża komenda straży przemysłowej, ponieważ potencjalny świadek, pan Janusz, znał mężczyzn i myślał, że może rozpoznać ofiarę. Janusz zjawia się na miejscu, również dlatego, że przez dwa dni szukał swojej zaginionej córki Ilony, która wyszła ze znajomymi i nie wróciła.

Na ciele Ilony ujawnia się dramat młodej dziewczyny. Miała 19 lat, była w trzecim miesiącu ciąży. Była ambitną uczennicą, marzącą o karierze nauczycielki – relacjonuje Nowak.

Niespodziewany przebieg wydarzeń

17-letni Adam z sąsiedztwa podchodził do Ilony jako do koleżanki. Wszyscy go znali, nikt nie znał prawdy o ich relacji. Po ustaleniu, że Ilona nie żyje, Adam jednak twierdził, że nic o tym nie wie. Nie przyznał się do winy podczas przesłuchania.

Ostatecznie sprawa utknęła w martwym punkcie, a śledztwo zostało umorzone po roku. Zdarzenia przybrały nieoczekiwany kierunek, gdy cała historia stała się materiałem medialnym, przyciągającym uwagę opinii publicznej.

Zniknięcie Alicji, zagadkowe tło

Kilka lat później historia 21-letniej Alicji, żony Adama, również zyskała rozgłos. Zniknęła bez śladu, a jej zaginienie związane było z nowym życiem Adam – po przeprowadzce na Śląsk i rozpoczęciu studiów. Alicja, ku zdziwieniu wielu, ścigała go, kiedy zniknęła. Nie było śladów zbrodni, a Adam grał niewinnego.

Jednak polały się krwi, a prawda o morderstwie i pakcie milczenia w końcu wyszła na jaw. Adam zabija Alicję, a jej zwłoki ukrywa w walizce, a jej rodzina podjęła starania o zgłoszenie jej zaginięcia.

Decydujące zeznania i gorzka prawda

Zgłoszenie nowej partnerki Adama, Anny, która żyła w strachu przed byłym mężem, sprawiło, że śledztwo nabrało nowego biegu. Kobieta ujawniła prawdę o zbrodni. Dzięki jej doniesieniu Adam został aresztowany, a sprawa zyskała rozgłos.

W międzyczasie Krystyna, jedna z świadków z 1991 roku, zaczęła się bać, że jej milczenie wyjdzie na jaw. Zmarła na kilka dni przed przekazaniem zeznań dotyczących potwornych zdarzeń sprzed lat. Dariusz Nowak, który prowadzi program "Kryminalny Patrol", podkreśla, że historia zawsze była pełna zaskakujących zwrotów akcji, przypominających najlepsze filmy sensacyjne.

„Tajemnice z przeszłości nie mogą uciec z ciała” – podsumowuje Nowak, który przybliża swoim widzom bardziej dramatyczne szczegóły spraw i opowiada o konsekwencjach milczenia, które może trwać przez całe życie.