Ciche cierpienie Kacpra. Ma 13 lat, waży 10 kg. Co się stało z tym wrażliwym dzieckiem?
2024-08-15
Autor: Andrzej
Wstrząsające doniesienia z Ostrołęki dotyczące 13-letniego Kacpra, który przez długi czas był przetrzymywany przez swoją matkę w wynajmowanym mieszkaniu bez odpowiedniej opieki. Policja ujawnia, że chłopiec był pozostawiany bez jedzenia, picia, a nawet opieki na wiele dni, co doprowadziło do odleżyn i zagrażającego jego zdrowiu stanu.
Zeznania sąsiadów wskazują na to, że Marzena K., matka Kacpra, prowadziła ukryte życie. "Nie widziałem ani jej, ani jej syna. To, co się dzieje, jest przerażające!" – mówi jeden z lokatorów, pan Eugeniusz. Niepokojące jest to, że mama 13-latka przez długi czas zapewniała, że jej syn przebywa w ośrodku opiekuńczym, podczas gdy w rzeczywistości był z nią w domu pełnym zaniedbania.
Jako byli znajomi Marzeny podkreślają, że zawsze miała trudności z adaptacją do życia w wiejskich warunkach po przeprowadzce znad rzeki. Mówią, że była w konflikcie z rodziną i miała kłopoty w małżeństwie, co mogło wpłynąć na jej decyzje. Czy kryzys w jej życiu sprawił, że straciła kontrolę nad sytuacją swojego syna?
Kacper, który wymagał szczególnej opieki ze względu na swoją niepełnosprawność, trafił wcześniej do ośrodka opiekuńczego. Jego stan zdrowia i brak wsparcia ze strony matki budzą pytania o jego przyszłość. Dlaczego Marzena K. nie skontaktowała się z odpowiednimi służbami, które mogłyby pomóc jej i jej synowi?
Na obecną chwilę prowadzone jest śledztwo, które ma na celu ustalenie wszystkich okoliczności tej tragicznej sprawy. Społeczność lokalna jest wstrząśnięta i domaga się sprawiedliwości. W miarę rozwijania się sytuacji, wszyscy mają nadzieję, że Kacper znajdzie teraz bezpieczne miejsce, w którym będzie mógł normalnie żyć i rozwijać się.