
Co za emocje w I lidze! Polonia Warszawa strzela sześć goli i zmierza ku Ekstraklasie!
2025-03-29
Autor: Piotr
Polonia Warszawa po rozpoczęciu rundy wiosennej I ligi nie zaznała jeszcze porażki. Niezwykła forma zawodników sprawiła, że były mistrz Polski przesunął się z ósmego na piąte miejsce w tabeli, a wszystko wskazuje na to, że ambitnie walczy o powrót do Ekstraklasy. W sobotnim meczu kibice zgromadzeni na stadionie przy Konwiktorskiej byli świadkami niezapomnianych chwil.
Fascynujący mecz z nieoczekiwanym zwrotem akcji!
Po dramatycznym początku, Polonia zdołała odmienić losy spotkania.
Podopieczni Mariusza Pawlaka w meczu zmierzyli się z Chrobrym Głogów, który plasował się na 15. miejscu w tabeli. Niestety, początek był dla Polonii katastrofalny. Już w trzeciej minucie, po nieudanej interwencji bramkarza Mateusza Kuchty, Chrobry otrzymał szansę na jedenastkę, którą pewnie wykorzystał Przemysław Szarek, wprawiając w osłupienie gospodarzy.
Polonia jednak szybko odpowiedziała na cios. W 22. minucie po fenomenalnym dośrodkowaniu Krzysztofa Koton, Nikita Vasin zaledwie 19-letni napastnik, popisał się doskonałym strzałem głową, zaskakując bramkarza gości i doprowadzając do remisu 1:1.
Niestety, nie trwał on długo. Tuż przed przerwą, po rzucie wolnym, kolejny błąd Kuchty doprowadził do kuriozalnej bramki dla Chrobrego. Piłka trafiła w słupek, a następnie w plecy bramkarza, co zapewniło gościom prowadzenie 2:1 do przerwy.
Polonia nie zamierzała ustępować. Po zmianie stron, już w 49. minucie, Krzysztof Koton ponownie wpisał się na listę strzelców, wyrównując wynik na 2:2. Walka o punkty nabrała tempa! Hiszpan Daniel Vega w kolejnym etapie meczu zapewnił Polonii prowadzenie, natomiast Marcel Prendkiewicz, wprowadzony z ławki, ustalił wynik na 4:2 w 83. minucie po fatalnej interwencji bramkarza Chrobrego, Pawła Lenarcika.
Ostatecznie, Polonia Warszawa zdominowała mecz, notując czwartą kolejkę z rzędu bez porażki. Ich determinacja i chęć powrotu do Ekstraklasy z pewnością przynoszą nadzieję kibicom, którzy mogą liczyć na emocjonującą końcówkę sezonu.