Sport

Co za popis Sochana! Po wszystkim tylko się uśmiechnął

2024-11-01

Autor: Marek

San Antonio Spurs nie zaczęli sezonu najlepiej, zdobywając tylko jedno zwycięstwo nad Houston Rockets przy trzech porażkach. Mecz z Utah Jazz, którzy przed tym spotkaniem mieli bilans 0-4, dawał idealną szansę na poprawę sytuacji w tabeli Konferencji Zachodniej i drużyna Gregga Popovicha postanowiła to wykorzystać.

Spurs zdobyli swoje drugie zwycięstwo w sezonie, chociaż Jeremy Sochan miał zdecydowanie jeden z najsłabszych występów w karierze.

Jazz rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia, zdobywając 30 punktów w pierwszej kwarcie, co sprawiło, że można było zastanawiać się, czy Spurs nie zaliczą kolejnej wpadki. Do przerwy wynik wynosił 53:47 dla gospodarzy, jednak po zmianie stron Spurs odwrócili losy meczu, wygrywając trzecią kwartę 30:14. Ostatecznie pokonali Utah Jazz 106:88.

W tej wygranej błyszczał Victor Wembanyama, który osiągnął 25 punktów, 9 zbiórek i 7 asyst. Chris Paul również zaprezentował się świetnie, notując 19 punktów, 7 zbiórek i 10 asyst, co dało mu double-double. Jeremy Sochan jednak miał skromniejszy występ, zdobywając zaledwie 11 punktów oraz 5 zbiórek i 3 asysty w ciągu 31 minut na parkiecie. W poprzednim sezonie taki wynik byłby uznany za solidny, lecz w tym roku oczekiwano od niego znacznie więcej. Jego średnia punktowa wynosi obecnie 18,5 punktów na mecz, co dobrze obrazuje jego progres w grze.

Jednakże, w tym meczu Sochan zdołał wykonać spektakularny blok na Johnie Collinsie, co z pewnością zaskoczyło kibiców. Po akcji, w swoim stylu, z uśmiechem oddał hołd swojemu osiągnięciu.

Dzięki tej wygranej, Spurs poprawili swoje statystyki do 2-3 i awansowali z 14. na 12. miejsce w Konferencji Zachodniej. Już w nocy z 2 na 3 listopada czeka ich trudne zadanie, mecz z faworyzowanymi Minnesota Timberwolves, którzy mają bilans 2-2. Wiadomo, że drużyna z San Antonio musi dać z siebie wszystko, jeśli marzy o lepszym miejscu w tabeli. Jak poradzi sobie Sochan w nadchodzących meczach? Czy znów zobaczymy jego eksplozję formy? Czas pokaże!