Finanse

Cypryjskie orzeczenie uderza w imperium Solorza! Spółki pod kluczem bez jego zgody

2025-08-18

Autor: Magdalena

Na Cyprze zapadł kontrowersyjny wyrok, który rewolucjonizuje zarządzanie spółkami Zygmunta Solorza. Zgodnie z decyzją tamtejszego sądu, jakiekolwiek zmiany w firmach powiązanych z Reddev Investments i TiVi Foundation mogą być wprowadzane tylko za jego wyraźną zgodą! To jednak nie koniec! Zakaz ma charakter tymczasowy, co z pewnością nie ułatwia sytuacji.

Pełnomocnik Solorza, Radosław Kwaśnicki, podkreślił, że decyzja obowiązuje od momentu jej wydania. Jak zaznaczył, wszelkie wcześniejsze działania, które mogą być sprzeczne z orzeczeniem, nie mogą zostać dokończone ani wdrożone. To oznacza, że każdy ruch w spółkach musi być teraz przemyślany.

Cień nad Cyfrowym Polsatem

Wiadomości sugerują, że Zygmunt Solorz zaniepokojony sytuacją, napisał list do zarządu Cyfrowego Polsatu. Wskazuje w nim na trwające spekulacje dotyczące możliwych personalnych zmian w strukturach grupy. To nie przypadek, że te niepokojące doniesienia zbieżne są z cypryjskim postępowaniem sądowym.

Sądy cypryjskie kontrolują spółki, które z kolei nadzorują polskie przedsiębiorstwa, takie jak Cyfrowy Polsat. Ciekawe, że cypryjskie fundacje mają bezpośredni związek z operacjami w Liechtensteinie, co komplikuje całą sytuację.

Kryzys w rodzinie Solorzów

Przypomnijmy, że pod koniec lipca TiVi Foundation ogłosiła, że Zygmunt Solorz został usunięty z rad nadzorczych kluczowych spółek, takich jak Telewizja Polsat czy Polkomtel. Nowi członkowie zarządów to Daniel Kaczorowski i Andrzej Abramczuk.

Jarosław Kołkowski, pełnomocnik TiVi Foundation, przekonuje, że zmiany ułatwią realizację celów fundacji, ale oczywiście nie wszystkim to się podoba. Po odwołaniu Solorza, akcje Cyfrowego Polsatu zaczęły dramatycznie spadać, co prowadzi do poważnych reperkusji finansowych.

Wielka niewiadoma: bitwa o imperium

Konflikt w rodzinie Solorzów związany jest z sukcesją i przejęciem kontroli nad majątkiem przez dzieci Zygmunta. Wygląda na to, że sprawa dojrzewa i skomplikuje się jeszcze bardziej, gdyż w grę wchodzą ogromne pieniądze oraz przyszłość całego imperium.

Pojawiają się także informacje o planach złożenia pozwów przez rozgoryczonych inwestorów, którzy stracili na wartości akcji w wyniku ostatnich decyzji zarządzających. W międzyczasie te same dzieci, które od lat są pod skrzydłami ojca, wręcz otwarcie kwestionują jego autorytet.

Z niecierpliwością czekamy na kolejne kroki w tej sprawie. Czy Zygmunt Solorz zdoła odzyskać kontrolę nad swoim imperium, czy może jego dzieci przejęły dowodzenie? To widowisko z całą pewnością zaskoczy jeszcze niejednego obserwatora!