Technologia

Czesi mogą być pierwsi w Europie z kryptowalutami, a Polska wciąż sceptyczna? Oświadczenie NBP i co dalej z rynkiem cyfrowych walut

2025-01-30

Autor: Marek

Narodowy Bank Polski (NBP) wciąż niechętnie podchodzi do kryptowalut. W 2018 roku prezes NBP, Adam Glapiński, wyraził obawy związane z ich bezpieczeństwem oraz możliwością wykorzystania ich przez przestępców i do spekulacji. Choć od tego czasu sytuacja na rynku kryptowalut znacznie się zmieniła, bank centralny wciąż pozostaje sceptyczny, co dobrze oddaje ich ostatnie oświadczenie: "NBP nie inwestował i nie rozważa inwestycji w kryptowaluty, które stanowią klasę aktywów o bardzo wysokim ryzyku" – dodał NBP w rozmowie z Next.gazeta.pl.

Z drugiej strony, czeski rynek finansowy przyjmuje nowe trendy z entuzjazmem. Aleš Michl, prezes Czeskiego Banku Narodowego, rozważa włączenie bitcoinów do strategicznych rezerw Czech. Mówi nawet o możliwości inwestycji do 5% z 140 miliardów euro rezerw narodowych! Warto zauważyć, że na całym świecie tylko dwa kraje, Salwador i Bhutan, zainwestowały swoje rezerwy w kryptowaluty. Michl przewiduje, że więcej banków centralnych może podążyć za tym przykładem w ciągu najbliższych pięciu lat. Ciekawie, że również Donald Trump rozważał utworzenie "strategicznej rezerwy" bitcoina podczas swojej kampanii.

W odpowiedzi na rosnące zainteresowanie kryptowalutami, NBP podkreśla swoją rolę jako instytucji zarządzającej rezerwami dewizowymi. Zgodnie z obowiązującą ustawą, NBP koncentruje się na zapewnieniu bezpieczeństwa obrotu dewizowego oraz utrzymaniu płynności płatniczej kraju. "Decyzje dotyczące instrumentów finansowych należą do zarządu NBP, a priorytetem jest wysoka jakość bezpieczeństwa inwestowanych środków" - zaznaczają przedstawiciele banku.

Obecnie NBP lokuje większość swoich rezerw w rządowych papierach wartościowych oraz złocie, które stało się jednym z kluczowych aktywów w portfelu banku centralnego. Zasoby złota wzrosły za kadencji Glapińskiego i osiągnęły już ponad 450 ton, co czyni Polskę jednym z większych posiadaczy tego cennego metalu w regionie. Całkowite rezerwy dewizowe Polski przewyższają 220 miliardów dolarów.

Warto zauważyć, że NBP ostrzega przed kryptowalutami, nazywając je "walutami wirtualnymi, pseudowalutami lub nibywalutami". Na ich stronie internetowej znajdziemy stwierdzenia o ryzykach związanych z posiadaniem takich aktywów, w tym o braku transparentności odnośnie do osób stojących za wymianą kryptowalut. "Użytkownicy powinni być świadomi zagrożeń związanych z inwestycjami w wirtualne waluty, zanim zdecydują się na nie" - przestrzega NBP, powodując, że polski rynek kryptowalut jest w stanie stagnacji, podczas gdy nasz sąsiad Czechy może stać się pionierem cyfrowych aktywów w Europie.