Czesi Zgłaszają Hałas! Ciekawe, Co Znalazło PGE Górnictwo?
2025-07-25
Autor: Piotr
Kopalnia Turów nie jest źródłem hałasu – to zaskakujące twierdzenie, które złożyli przedstawiciele PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna. Po dokładnej analizie wyników pomiarów hałasu okazało się, że zastrzeżenia zgłaszane przez stronę czeską nie mają podstaw w działalności kopalni.
Joanna Blewąska-Kołodziejczak z PGE potwierdziła, że wszelkie zgłoszenia dotyczące przekroczenia norm hałasu były szczegółowo analizowane. "Każde zgłoszenie traktujemy poważnie, przeprowadzamy skrupulatne analizy danych i plików audio" – zadeklarowała.
Przekroczenia hałasu jedynie w trzech przypadkach
Dane z 15 lipca, przedłożone przez władze województwa libereckiego, ujawniają, że w maju odnotowano trzy incydenty przekroczenia norm hałasu. W Uhelnej eksperci zmierzyli poziom hałasu w nocy na 41,4 dB oraz 41,7 dB, a badania przeprowadzone w Oldrzichovie na Hranicach wskazały na 41,7 dB.
Niezwykle ważne różnice w normach
Ciekawym aspektem jest różnica w normach hałasu pomiędzy Polską a Czechami. W Czechach dopuszczalny poziom to 40 dB, podczas gdy w Polsce wynosi on 45 dB. Tymczasem wspomniane przekroczenia oscylowały w granicach 1,4 - 1,7 dB, co oznacza, że mieszczą się one w polskich normach.
Inicjatywy zmniejszające hałas
W ramach działań zmierzających do redukcji hałasu, PGE zrealizowało kilka projektów, w tym budowę ekranów akustycznych przy osiedlach i obwodnicach. Na przykład wzdłuż drogi w pobliżu Bogatyni zainstalowano nowoczesne ekrany akustyczne, a do przenośników zastosowano cichobieżne modele.
Czy monitoring hałasu jest efektywny?
Kolejnym projektem są ekran akustyczne o długości 2500 metrów, wykonane z paneli aluminiowych, mające na celu pochłanianie hałasu. Głos w tej sprawie ma także monitoring wpływu wydobycia węgla na środowisko, co jest częścią umowy pomiędzy Polską a Czechami.
Czeskie władze zwracają uwagę nie tylko na hałas, ale także na poziom wód gruntowych i zanieczyszczenie powietrza. Przypomnijmy, że trzy lata temu, na mocy porozumienia, Polska wypłaciła Czechom 45 mln euro jako odszkodowanie.