Świat

Czesi zyskali na bobrach! Niezwykła historia budowy tamy w rekordowym czasie

2025-02-01

Autor: Jan

Na obszarze chronionego krajobrazu Brdy, w rejonie stawów Padrąskich, bobry w ekspresowym tempie zbudowały kilka tam, przywracając temu miejscu jego naturalny, podmokły charakter. Jak się okazało, administracja ochrony środowiska planowała rewitalizację tego terenu i miała już wszystkie konieczne pozwolenia, ale to zwierzęta załatwiły sprawę same – i to w zaledwie dwa dni!

Zoolog Jiří Vlček wyjaśnia, że bobry potrafią w krótkim czasie stworzyć konstrukcje, których wykonanie przez ludzi wymagałoby załatwienia wielu formalności, w tym uzyskania decyzji wodnoprawnych oraz zdobycia funduszy. - Aktywność bobrów pozwoliła zaoszczędzić ogromne pieniądze, szacowane nawet na 30 milionów koron (około 5 milionów złotych) – podkreśla Bohumil Fišer, kierownik administracji CHKO Brdy.

Bobry wybrały do budowy idealne miejsce – powstałą przez wojsko tamę na byłym poligonie, co pozwoliło na uregulowanie wód w okolicy. Chociaż projekt rewitalizacji rzeki Klabavy planowano już od 2018 roku, działania bobrów znacznie przyspieszyły ten proces.

Niemniej jednak, nie wszędzie aktywność bobrów przynosi same korzyści. W regionie Orlickoústeckim ich tamy spowodowały zalanie pól uprawnych i podtopienie torów kolejowych. W Czechach istnieje program ochrony bobra europejskiego, który reguluje ich występowanie w trzech strefach: od pełnej ochrony, przez rozwiązania kompromisowe, po obszary, gdzie możliwy jest odstrzał.

Obecnie szacuje się, że w Czechach żyje około 15 tysięcy bobrów. Państwo pokrywa straty wyrządzone przez te zwierzęta i oferuje dotacje na naprawę uszkodzonych wałów oraz tam. Czeska przyroda, choć z pewnymi wyzwaniami, znów pokazuje, jak wiele możemy zyskać dzięki wysiłkom jej mieszkańców, nawet tych czteronożnych!