Czesław Michniewicz przed wielką szansą! Czy zostanie selekcjonerem Chin?
2025-10-16
Autor: Agnieszka
Czesław Michniewicz, były selekcjoner reprezentacji Polski, ma szansę na objęcie roli trenera narodowej drużyny Chin! Mówi się o tym w kontekście kryzysu, z jakim zmaga się chińska piłka nożna.
Po nieprzyjemnym rozstaniu z kadrą, Michniewicz starał się odbudować swoją karierę poprzez pracę w Arabii Saudyjskiej oraz Maroku, jednak od roku pozostaje bez pracy. Ostatnio rozważał powrót do Ekstraklasy, jednak rozmowy z Zagłębiem Lubin zakończyły się niepowodzeniem.
Czas na wielką zmianę!
Na początku października pojawiły się informacje o możliwych kandydaturach na nowego selekcjonera Chin. W gronie faworytów znajdują się Michał Probierz i Maciej Skorża, jednak Michniewicz zyskał na znaczeniu jako silny pretendent do tej roli.
Chińska federacja chce ogłosić nowego trenera najpóźniej w tym miesiącu, co stwarza Michniewiczowi szansę na powrót do piłkarskiego świata, tym razem w roli lidera reprezentacji o 1,4 miliarda mieszkańców!
Czesław na czołowej liście kandydatów
Z informacji lokalnych mediów wynika, że Michniewicz jest aktualnie samodzielnym faworytem. Co więcej, po jego udanym prowadzeniu reprezentacji Polski w Mistrzostwach Świata 2022, jego nazwisko stało się jednym z najgłośniejszych w kontekście przyszłości chińskiej piłki.
Mimo pozytywnych informacji, w ostatnich dniach pojawiły się również niepokojące wieści związane z dawną aferą korupcyjną, która może wpłynąć na jego szanse.
Pełna niepewność i kontrowersje
Media w Azji szybko podchwyciły temat. Pojawiły się podejrzenia dotyczące Michniewicza związane z ustawianiem meczów – rzekomo miał być zamieszany w skandal, który wiąże się z podejrzeniem o ustawienie aż 11 spotkań.
To stawia chińską federację w trudnej sytuacji; czy zaryzykują zatrudnienie trenera z takim bagażem doświadczeń, ale i kontrowersji? Chińskie media ostrzegają, by podchodzić ostrożnie do tej kandydatury, mając na uwadze przeszłość Michniewicza.
Czy Czesław Michniewicz będzie mógł wykorzystać tę nową szansę, czy przejęty przez kontrowersje temat skreśli go na starcie? O tym dowiemy się w najbliższych dniach, a cały piłkarski świat z niecierpliwością czeka na decyzję.