Sport

Cztery minuty, które zmieniły wszystko w meczu Lechia - Legia

2024-10-18

Autor: Marek

W piątkowy wieczór na Polsat Plus Arenie w Gdańsku zmierzyły się drużyny Lechii Gdańsk i Legii Warszawa. Już od pierwszych minut spotkania zdecydowaną inicjatywę miała Legia, która próbowała wykorzystać słabości Lechii, będącej najczęściej tracącym gole zespołem w lidze. Mimo dużej aktywności warszawian w ofensywie, bramkarz Gdańska, Szymon Weirauch, był skuteczny i neutralizował ataki rywali.

Zgromadzeni na stadionie kibice Lechii z niecierpliwością czekali na pierwsze emocje związane z ofensywą swojego zespołu. Niestety, okazje do zdobycia gola były rzadkością, a kiedy w 43. minucie Bohdan Wjunnyk miał świetną szansę, interweniował bramkarz Legii, Gabriel Kobylak, który zajął miejsce Kacpra Tobiasza.

Druga połowa przyniosła większe emocje. Dzięki aktywności Kacpra Sezonienki, Lechia starała się zdominować grę, jednak ponownie zabrakło skuteczności w ataku. To Legia, po zachowawczym początku, w ciągu zaledwie czterech minut rozstrzygnęła mecz na swoją korzyść. W 58. minucie, po zamieszaniu w polu karnym, Ryoya Morishita zdobył pierwszą bramkę. Zaledwie chwilę później, na 0:2 podwyższył Kacper Chodyna, wykorzystując precyzyjne podanie Rafała Augustyniaka.

Mimo usilnych prób trenera Szymona Grabowskiego, który zdecydował się na zmiany, Lechia nie była w stanie odmienić losów spotkania. Legia kontrolowała przebieg gry i mogła cieszyć się z wygranej, wywożąc z Gdańska cenne trzy punkty.

Warto zaznaczyć, że Lechia Gdańsk w tym sezonie ma problem z obroną, co może być kluczowym czynnikiem w ich dalszych zmaganiach w Ekstraklasie. Czy zespół zdoła poprawić swoją formę przed kolejnymi meczami? Kibice z niecierpliwością czekają na odpowiedź.

Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 0:2 (0:0)

0:1 - Ryoya Morishita 58' 0:2 - Kacper Chodyna 62'