Czy chińska AI zmieni reguły gry? Rewolucja na globalnym rynku sztucznej inteligencji!
2025-02-02
Autor: Anna
Model sztucznej inteligencji DeepSeek z Chin może zrewolucjonizować globalny rynek technologii, w tym również w Unii Europejskiej. Ekspert prof. Piotr Sankowski podkreśla, że dzięki niskim kosztom użytkowania i otwartości modelu, AI stanie się bardziej dostępna dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP).
DeepSeek wprowadza poruszenie w branży! Chińska firma ogłosila, że ich model AI jest około 25 razy tańszy od konkurencyjnych produktów amerykańskich gigantów jak Nvidia, Microsoft i Apple. Po ogłoszeniu tej wiadomości, akcje wymienionych firm gwałtownie spadły na giełdzie.
Różnica pomiędzy DeepSeek a modelami zamkniętymi, takimi jak OpenAI, leży przede wszystkim w otwartym dostępie. Analizując to, prof. Tomasz Trzciński zauważył, że otwarte oprogramowanie może stać się kluczowym czynnikiem w rozwijaniu AI w nowych aplikacjach i sektorach, co z kolei przyczyni się do dynamicznego rozwoju MŚP.
Kompaktowość i innowacyjność modelu DeepSeek sprawia, że jego wersje są znacznie mniejsze pod względem liczby parametrów, niż te oferowane przez konkurencję. Wprowadzenie nowatorskich technik zarządzania pamięcią oraz zmniejszenie dokładności liczb przyczyniło się do znacznych oszczędności w czasie treningu modelu.
Sylwia Czubkowska, ekspertka ds. nowych technologii, podkreśla, że za modelem DeepSeek stoi fundusz High-Flyer, który zainwestował znaczne sumy w superkomputery, umożliwiające rozwój zaawansowanych modeli. Jednak różnice w kosztach mogą nie być tak istotne, jak sugerują dane, ponieważ Chiny podały jedynie wartości jednej rundy treningowej, a całkowity koszt może być znacznie wyższy.
Ostatnie wydarzenia przyciągnęły uwagę mediów, gdy OpenAI ogłosiło, że posiada dowody na to, że DeepSeek był trenowany przy użyciu ich modelu ChatGPT. Mimo że są pewne obawy dotyczące praktyk używanych w trenowaniu AI, wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi, co skomplikowane jest do udowodnienia.
Zarazem, kontrowersje narosły wokół kwestii bezpieczeństwa danych prywatnych użytkowników DeepSeek. Po odkryciu przez amerykańską firmę cyberbezpieczeństwa niezabezpieczonej bazy danych, organizacje konsumenckie w Europie zaczęły kwestionować zgodność modelu z przepisami RODO, co doprowadziło do jego tymczasowego zablokowania we Włoszech.
Dr Paula Skrzypecka wskazuje, że korzystanie z DeepSeek może wiązać się z potencjalnym zagrożeniem dla prywatności, zwłaszcza że usługa jest hostowana w Chinach, gdzie regulacje dotyczące ochrony danych są znacznie mniej restrykcyjne niż w Europie.
Zastanawiające jest również to, jak DeepSeek radzi sobie z kwestiami cenzury. Model odmawia generowania odpowiedzi na pytania dotyczące działań chińskich władz, co wywołuje szereg pytań o to, czy rzeczywiście może być traktowany jako bardziej „otwarte” rozwiązanie niż amerykańskie odpowiedniki. Prof. Sankowski zauważa, że zarówno modele z Chin, jak i USA, mogą być obarczone cenzurą, co sprawia, że trudno jest jednoznacznie określić, który system jest bardziej transparentny.
Podsumowując, DeepSeek staje się symbolem nie tylko rozwoju AI, ale także nowych wyzwań i kontrowersji związanych z używaniem technologii w skali globalnej. Przyszłość pokaże, czy chińska AI zdoła zmienić zasady gry na rynku i jakie będą tego konsekwencje dla branży i użytkowników na całym świecie.