Czy między Krzysztofem Cugowskim a Tomaszem Zeliszewskim znowu wybuchnie konflikt? Oto, co mówi legenda polskiej muzyki!
2025-08-13
Autor: Katarzyna
Krzysztof Cugowski odmawia współpracy z liderem Budki Suflera
W ostatnim wywiadzie Tomasz Zeliszewski, obecny frontman Budki Suflera, z entuzjazmem zaproponował wspólny występ z Krzysztofem Cugowskim. Po blisko czterech dekadach współpracy na scenie, wydawałoby się, że konflikt między muzykami mógłby się skończyć.
„Nie mam z tym żadnego problemu. Jutro mogę wyjść na scenę z Krzyśkiem. To nie jest mój wróg. Nie chcę chować urazy, wolę pamiętać dobre rzeczy” – powiedział Zeliszewski, sugerując charytatywny koncert na Narodowym.
Reakcja Cugowskiego: „Najpierw afery, teraz zgoda?”
Krzysztof Cugowski jednak odpowiedział stanowczo. W rozmowie z Plejadą podkreślił, że nie ma zamiaru ulegać prowokacji i, co więcej, był zdziwiony propozycją Zeliszewskiego.
„Ja przecież nie mam nic do niego, ale najpierw sam organizuje jakąś aferę, a teraz chce zgody. Fajny pomysł!” – skomentował Cugowski, wyraźnie zniechęcony całą sytuacją.
Cugowski nie chce współpracy: „Nie było potrzeby mnie obrażać”
Wokalista jednoznacznie zaznaczył, że nie zamierza brać udziału w zapowiadanym koncercie. Wspomniane dobre chwile z przeszłości nie zmażą jego negatywnych odczuć.
„Gdyby bywał w porządku przez ostatnie pięć lat, przyjąłbym to wszystko z sympatią. Ale było inaczej. Spędziliśmy razem wiele lat, były miłe momenty, ale potem Tomasz podjął wiele absurdalnych decyzji” – dodał.
Co przyniesie przyszłość dla tych dwóch legend?
Napięcie między Krzysztofem Cugowskim a Tomaszem Zeliszewskim nie wygląda na to, aby miało się zakończyć. Fani z niecierpliwością czekają na dalszy rozwój sytuacji, zastanawiając się, czy kiedykolwiek dojdzie do ich pojednania. Jedno jest pewne – obaj artyści mają swoim fanom wiele do zaoferowania, ale ich drogi zdają się znów rozchodzić.