Czy nowe przepisy umożliwią więcej osobom uzyskanie wyższej renty wdowiej? Pani Halina opowiada o swoim absurdalnym doświadczeniu
2025-03-11
Autor: Jan
Pani Halina skontaktowała się z nami 5 marca, dzieląc się swoją historią, która pokazuje, jak przepisy dotyczące renty wdowiej mogą być krzywdzące dla wielu Polaków.
"Mój mąż zmarł na raka płuc w sierpniu 2003 roku, w wieku 59 lat. Przez długie miesiące zmagał się z ciężką chorobą, przechodził wielokrotne naświetlania oraz był wielokrotnie hospitalizowany. Po jego śmierci otrzymałam rentę rodzinną, ale była ona niewielka – początkowo dostawaliśmy ją obydwoje z naszym uczącym się dzieckiem. Później przeszła całkowicie na mnie, jednak została pomniejszona o 15 procent, ponieważ wymagana jest minimalna granica wieku 50 lat, aby móc ją otrzymać. I ten absurdalny warunek spełniałam" - relacjonuje pani Halina.
Obecnie w Polsce wiele osób pozostaje w trudnej sytuacji finansowej po stracie bliskich, a zaproponowane zmiany w przepisach dotyczących rent wdowich mogłyby pomóc w złagodzeniu tego problemu. Rząd prowadzi prace nad nowymi regulacjami, które mają na celu wsparcie rodzin dotkniętych utratą. Nie jest to jednak zadanie proste, ponieważ koncepcje reform wzbudzają wiele kontrowersji i różnorodnych opinii.
Warto zauważyć, że wiele osób nadzieję pokłada w zwiększeniu dostępności do wyższych rent wdowich, co może pomóc takim osobom, jak pani Halina, w przetrwaniu trudnych chwil po stracie bliskiej osoby. Przyszłe zmiany w prawie społecznym mogą zatem stać się kluczowym krokiem w walce o sprawiedliwość społeczną i wsparcie dla mających trudności finansowe samotnych wdów i wdowców.