Rozrywka

Kompromitacja na zakończenie kariery Sylvestra Stallone!

2025-08-29

Autor: Katarzyna

Film "Alarum" okazał się wielkim rozczarowaniem. Pomimo sensacyjnej premery, produkcja nigdy nie doczekała się szerokiej dystrybucji w kinach, a w Stanach Zjednoczonych wyświetlana była jedynie na nielicznych pokazach. Niestety, zabiegi marketingowe nie przyniosły efektu - film zyskał miano jednego z najgorzej ocenianych w ostatnich latach, uzyskując zaledwie same negatywne recenzje na Rotten Tomatoes.

Dwie tajne agencje i miłość w cieniu niebezpieczeństw

Główni bohaterowie to tajni agenci: Joe (Scott Eastwood), syn słynnego Clinta Eastwooda, oraz Lara (Willa Fitzgerald). Oboje zakochują się w sobie podczas skomplikowanej misji, postanawiają zapomnieć o przeszłości i zniknąć z radarów swoich agencji. Wkrótce jednak Joe staje się podejrzany o przynależność do przestępczej organizacji. Na pomoc przychodzi mu Chester (Sylvester Stallone), doświadczony superagent, którego zadaniem jest rozwiązanie powstałego problemu.

Kiedy Stallone? Ledwo na ekranie!

Samo pojawienie się Stallone’a w filmie budzi wątpliwości. Jego obecność ogranicza się do kilku krótkich scen, które nie przekraczają 30 sekund. Krytycy porównują ten film do ostatnich produkcji z Bruce’em Willisem, gdzie również jego występy były mocno ograniczone z powodu zdrowia. Fanów może to zniechęcić, a wielu z nich zastanawia się, dlaczego legendarny aktor zgodził się na ten projekt, kiedy jego kariera wydawała się być na fali sukcesu, zwłaszcza po "Tulsa King".

Gdańsk w opłakanym stanie na ekranie

Choć akcja "Alarum" rozgrywa się w Gdańsku, to twórcy zlekceważyli autentyzm. Miasto nie zostało ukazane w sposób wiarygodny - w filmie widzimy je jako położone nad jeziorem, a jedynym znakiem rozpoznawczym jest jedna biało-czerwona flaga powiewająca w trzech scenach. Nasze piękne miasto nie zostaje zaprezentowane ani jako portowe, ani jako atrakcyjne turystycznie.

Sława Stallone'a wciąż przyciąga widzów

Mimo słabych recenzji, "Alarum" wdarł się na pierwsze miejsce w Polsce na platformie Canal+. To pokazuje, że nazwisko Sylvestra Stallone’a wciąż przyciąga widzów, jednak zachęcamy do wstrzymania się od oglądania i przypomnienia sobie jego świetnych występów, czekając na nadchodzący trzeci sezon "Tulsa King", który zadebiutuje już 25 września.