
Czy Paryż naprawdę otworzy parasol ochronny nad Warszawą?
2025-03-31
Autor: Anna
W poniedziałkowym przeglądzie mediów sektora bezpieczeństwa i obronności pojawia się kilka niepokojących informacji dotyczących współpracy Polski i Francji w zakresie obrony. Zgodnie z doniesieniami, Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) złożyła dokumenty do Funduszu Inwestycji Kapitałowych MAP, starając się o 2,5 miliarda złotych na rozbudowę produkcji amunicji 155 mm. Ale czy jest to wystarczające zabezpieczenie w obliczu złożonej sytuacji geopolitycznej w Europie? Zgodnie z planami, produkcja amunicji ma osiągnąć 100 tys. sztuk rocznie najwcześniej w 2028 roku, lecz PGZ przez trzy miesiące nie dostarczyła wymaganych biznesplanów.
Z drugiej strony, Warszawa i Paryż finalizują nowy traktat o współpracy obronnej, który ma na celu zastąpienie nieaktualnego dokumentu z 1991 roku. Kluczowym punktem jest wzajemna pomoc, w tym militarna, w przypadku ataku na jedno z państw. Francja, jako jedyne nuklearne mocarstwo w Unii Europejskiej, zobowiązuje się do objęcia Polski "parasolem atomowym". Ta umowa ma zostać podpisana w czerwcu w Nancy, co stawia Polskę w nowej, potencjalnie silniejszej pozycji na arenie międzynarodowej.
Jednakże nie wszyscy eksperci podzielają entuzjazm związany z tym traktatem. Dariusz Matuszak z "Sieci Prawdy" alarmuje, że rząd zgadza się na przekazanie części suwerenności UE w obszarze obrony, co może prowadzić do wzmocnienia kontroli Brukseli nad polskim przemysłem obronnym. Jak zauważa, istnieje ryzyko, że Polska może stracić niezależność w podejmowaniu decyzji obronnych.
Obawy te potwierdzają inne źródła, które postulują, że zacieśnienie współpracy z UE w dziedzinie obronności niekoniecznie przyniesie korzyści gospodarcze i wojskowe. Z kolei Waldemar Skrzypczak podkreśla, że hybrydowe działania Rosji w regionie zmuszają NATO do wzmocnienia wschodniej flanki, a determinacja Europy skutecznie zagraża rosyjskim planom.
W kontekście krajowej produkcji obronnej, sytuacja w Zakładzie Dezamet w Nowej Dębie oraz Hucie Stalowej Woli nie nastraja optymizmem. Przemiany w przemyśle obronnym wymagają pilnych działań, které przez ostatni rok były nieaktualizowane, co postawiło pod znakiem zapytania dalszy rozwój izraelskiego projektu nowoczesnych wozów piechoty Borsuk. Minister Jaworowski zapowiada nową fabrykę amunicji, ale eksperci zwracają uwagę na opóźnienia i brak rzeczywistych działań, które mogą znacząco wpłynąć na zabezpieczenie obronności Polski w obliczu rosnących zagrożeń ze strony Rosji.
W kontekście wszystkich tych wydarzeń, pytanie, czy Paryż rzeczywiście otworzy parasol ochronny nad Warszawą, pozostaje otwarte. Ostateczne podpisanie traktatu w czerwcu będzie kluczowe, ale to, jak przebiegną dalsze prace nad rozwojem polskiej obronności, z pewnością będzie miało ogromne znaczenie dla strategicznej pozycji Polski w regionie.