Czy Polski Klub ma szansę na przetrwanie? Oto Szokujące Informacje!
2024-10-28
Autor: Katarzyna
Polski klub znajduje się na krawędzi przepaści, ale jednocześnie pojawiają się sygnały nadziei, dzięki niezwykłej mobilizacji wokół klubu. Choć dotychczasowa zbiórka z boku kibiców nie przyniosła przełomowych rezultatów (zebrano około 300 tysięcy złotych), to rozmowy z potencjalnymi sponsorami mogą być kluczowe.
Według nieoficjalnych informacji, nowy prezes Dariusz Wróbel właśnie otrzymał obietnice darowizn w wysokości 4,5 miliona złotych, co odpowiada aktualnym zobowiązaniom klubu względem zawodników. Te zapewnienia to dopiero początek, a czwartek będzie dniem próby, kiedy okaże się, gdzie w rzeczywistości znajdzie się sytuacja finansowa klubu.
Dariusz Wróbel, nowo mianowany prezes ebut.pl Stali Gorzów, przyznaje: - Otrzymałem pozytywne sygnały od sponsorów, a fundusze już spływają do klubu. Spotykam się z różnymi partnerami biznesowymi, chcącymi pomóc w ratowaniu klubu, co napawa mnie optymizmem. W czwartek szczegółowo przedstawię sytuację finansową oraz konkretne liczby.
Nie wiadomo jeszcze, jaka dokładnie kwota encyklopedycznego długu klubu, lecz szacuje się, że może wynosić nawet 12 milionów złotych. Nowy zarząd musi jednak skupić się na priorytetowym uregulowaniu 4,5 miliona złotych zaległości wobec żużlowców, bo bez tego klub może zniknąć z mapy, a jego reaktywacja mogłaby być możliwa dopiero w 2026 roku na najniższym poziomie rozgrywkowym.
Pojawiają się jednak optymistyczne sygnały nie tylko w klubie, ale również wśród władz PGE Ekstraligi oraz przedstawicieli miasta Gorzów. W planach jest większe wsparcie dla klubu, możliwe zwiększenie inwestycji w żużel, aby pozbyć się długów w najbliższych latach.
Jednakże, na razie walka o przetrwanie klubu staje się priorytetem, a nadchodzące dni będą decydujące. Na 4 listopada zaplanowano audyt PGE Ekstraligi, który pomoże ocenić sytuację klubu oraz podjąć decyzję o przyznaniu licencji na kolejny sezon.
Na reakcję w sprawie Stali Gorzów czekają już przedstawiciele Fogo Unia Leszno, którzy deklarują swoje chęci do rywalizacji w PGE Ekstralidze. Dobre wieści z Gorzowa Wlkp. mogą jednak wpłynąć na ich plany. Czy klub da radę się odbudować? Tego nikt nie jest pewien, ale kibice na pewno trzymają kciuki!