Świat

"Zabił moje dziecko". Elon Musk: Zamierzam zniszczyć wirusa wokeizmu

2024-07-23

Autor: Agnieszka

Elon Musk, znany miliarder i właściciel portalu X, coraz bardziej angażuje się w sprawy społeczno-polityczne. Niedawno był gościem podcastu Jordana Petersona, gdzie mówiono o tematach takich jak wokeizm, czyli ruch przebudzonego umysłu. Podczas rozmowy, Musk podzielił się osobistą, wstrząsającą historią dotyczącą jego rodziny.

"Mówili, że popełni samobójstwo"

– To zdarzyło się jednemu z moich starszych synów. Zasadniczo zostałem oszukany i zmuszony do podpisania dokumentów umożliwiających Xavierowi przyjmowanie blokerów dojrzewania – wyznał Musk. – Nie miałem wtedy pełnej świadomości, o co tak naprawdę chodzi. Byliśmy w środku pandemii, panował chaos. Mówili, że Xavier popełni samobójstwo, jeśli tego nie podpiszę... – relacjonował Elon. Po ukończeniu 18. roku życia, Xavier zdecydował się na zmianę płci, przyjmując imię Vivian Jenna Wilson.

Musk przyznał, że wtedy nie zdawał sobie sprawy, że "blokery dojrzewania to tak naprawdę środki sterylizacyjne". Dodał też, że nikt nie poinformował go o "przerażających skutkach" przyjmowania tych środków. – Straciłem swoje dziecko. Nie bez powodu środowiska LGBT określają swoje poprzednie imię jako deadname (ang. "martwe imię"). Nie chcą, by zwracać się do nich poprzednim imieniem, ponieważ osoba, która je nosiła, jest martwa – komentował Musk.

Musk zasugerował, że jego syna zabił "wirus wokeizmu". – Zamierzam więc zniszczyć wirusa wokeizmu. Na razie idzie nam nieźle – zapowiedział z determinacją.

Kontrowersje wokół blokerów dojrzewania

Warto dodać, że blokery dojrzewania są kontrowersyjnym tematem na całym świecie. Zwolennicy twierdzą, że pomagają młodym ludziom radzić sobie z dysforią płciową, podczas gdy przeciwnicy ostrzegają przed ich długoterminowymi skutkami zdrowotnymi i psychicznymi. Nadużycia i brak pełnej transparentności w procesie ich przepisywania budzą obawy rodziców i ekspertów medycznych.

Elon Musk, znany z wyrazistych opinii, nie boi się otwarcie mówić o swoich doświadczeniach i kontrowersjach związanych z wprowadzeniem takich środków. Jego zaangażowanie w walkę z wokeizmem spotyka się z mieszanymi reakcjami – jedni go chwalą za odwagę, inni krytykują za brak wrażliwości i wsparcia dla osób LGBT.

Czy Musk rzeczywiście zdoła zniszczyć "wirusa wokeizmu"? Czas pokaże, ale jedno jest pewne: jego działania i wypowiedzi na pewno nie przejdą niezauważone.