Technologia

Czy program „Moja Elektrownia Wiatrowa” to strzał w kolano? Zobacz, dlaczego Polacy go omijają!

2025-10-05

Autor: Jan

Niski rozwój przydomowych turbin wiatrowych w Polsce

Mimo że polskie farmy wiatrowe osiągają coraz większe moce, przydomowe turbiny wiatrowe pozostają w cieniu. W naszym kraju funkcjonują zaledwie 93 takie instalacje, podczas gdy fotowoltaika zdobyła serca Polaków z imponującym wynikiem ponad 1,5 miliona prosumentów. Dlaczego zatem programy wsparcia, takie jak „Moja Elektrownia Wiatrowa”, cieszą się tak minimalnym zainteresowaniem?

Farmy wiatrowe rosną, ale przydomowe turbiny wciąż w tyle

Na koniec czerwca 2025 roku moc zainstalowanych farm wiatrowych wyniosła 10 350 MW, co stanowiło 29% całkowitej mocy OZE w Polsce. W tym samym czasie moc fotowoltaiki osiągnęła 22,97 GW, a to już 64,4% energii odnawialnej w kraju. Mimo niewielkiego wzrostu liczby instalacji, rynek domowych turbin wiatrowych pozostaje w stagnacji. Wyjątkową farmą, FW Potęgowo, z mocą 219 MW, pokazuje potencjał tej technologii, ale wciąż brakuje zainteresowania ze strony prosumentów.

Prosumenci wiatrowi - niszowy segment rynku energii

Na koniec czerwca 2025 roku zaledwie 93 instalacje prosumenckie wiatrowe dostarczyły do sieci zaledwie 31 MWh energii. Dla porównania, fotowoltaika ma już ponad 1,5 miliona prosumentów i moc mikroinstalacji na poziomie 11,95 GW. Tylko 0,1% mikroinstalacji w Polsce to turbiny wiatrowe, co pokazuje, jak mocną pozycję zajmuje fotowoltaika.

Wysokie koszty i procedury odstraszają inwestorów

Zmiany w systemie rozliczeń dla prosumentów, takie jak wprowadzenie net-billingu, miały na celu zwiększenie zainteresowania rynkiem, lecz nie wpłynęły na popularność turbin wiatrowych. Ich instalacja wymaga sporych nakładów finansowych i czasu, w tym rocznych badań wietrzności, co sprawia, że są mniej dostępne niż instalacje fotowoltaiczne.

Program „Moja Elektrownia Wiatrowa” – znikome zainteresowanie

Program, który ruszył 17 czerwca 2024 roku, przewidywał dofinansowanie do 50% kosztów zakupu małej turbiny wiatrowej. Niestety, do 11 września wpłynęły jedynie 32 wnioski, z czego jeden odrzucono. Tylko 21 dotacji trafiło do zainteresowanych, a średnia kwota wsparcia wyniosła 25 982 zł. Zainstalowana moc objęta wnioskami to jedynie 122,72 kW. Jakie są przyczyny tego niewielkiego zainteresowania?

Oprócz kosztów, które trzeba ponieść z góry, skomplikowane procedury związane z instalacją turbin wiatrowych zniechęcają potencjalnych inwestorów. Program miał na celu popularyzację mikroinstalacji wiatrowych, lecz liczby pokazują, że sektor ten pozostaje wciąż na marginesie w porównaniu do boomu, jaki przeżywa fotowoltaika.

Jaka przyszłość czeka przydomowe turbiny wiatrowe w Polsce?

Czy przydomowe turbiny wiatrowe mają jeszcze szansę na sukces? Mimo korzystnych warunków naturalnych, niewielkie zainteresowanie inwestorów oraz skomplikowane procedury sprawiają, że ten segment rynku wciąż zmaga się z wieloma wyzwaniami. Wzrost zainteresowania energią odnawialną w Polsce wymaga zatem nowego podejścia, aby przywrócić wiatrową energię na energetyczną mapę kraju.