Czy Tusk popełnił błąd? Rozpalał do białości szanse Sikorskiego?
2025-04-27
Autor: Katarzyna
Listopad 2024 roku przyniósł ogromną niespodziankę dla Koalicji Obywatelskiej! Radosław Sikorski stoczył zacięty bój z Rafałem Trzaskowskim w prawyborach, ale ostatecznie to ten drugi, zdobywając 74,75% głosów, został wybrany na kandydata na prezydenta.
"Sztab Rafała Trzaskowskiego zlekceważył znaczenie swoich międzynarodowych kontaktów" — tak skomentował wyniki Sikorski, który podkreślił, że to właśnie jego doświadczenie dyplomatyczne i kierownicze czyni go lepszym kandydatem.
Trzaskowski, choć wyraźnie liderował w głosowaniu, może mieć teraz powody do niepokoju. Jego wizerunek nie radzi sobie najlepiej, a udział tylko w jednej debacie telewizyjnej stawia go w trudnej sytuacji. Sikorski zaznaczył, że pojawienie się w debacie w Telewizji Republika mogłoby przynieść Trzaskowskiemu korzyści.
W kontekście trudnej sytuacji w sondażach, pojawia się pytanie, czy Sikorski w drugiej turze mógłby przyciągnąć niezdecydowanych wyborców. Jego liberalno-konserwatywna aura, osobiste relacje i umiejętność negocjacji sprawiają, że wydaje się bardziej atrakcyjnym kandydatem dla części elektoratu.
Zarówno Radosław Sikorski jak i Rafał Trzaskowski mają swoje zasługi. Jednak z perspektywy doświadczonego eksperta, Sikorski zdaje się bardziej reprezentować zdrowe podejście, które mogłoby zafascynować wyborców.
Wobec malejącego poparcia dla Trzaskowskiego, coraz więcej osób zaczyna zastanawiać się, czy Tusk nie popełnił błędu, wybierając tego właśnie kandydata. Mógł przecież podjąć decyzję samodzielnie, zyskując strategicznie silniejszą osobowość w tak kluczowej walce.
Na pewno dla PO, w obecnej trudnej sytuacji, wsparcie dla Trzaskowskiego i zjednoczenie sił są niezbędne. W grze o władzę liczy się każdy głos, a więc każda decyzja się liczy.
Dla Polaków, przyszłość jest niepewna. Możliwe, że w drugiej turze spotka się Trzaskowski z Karolem Nawrockim. Ale czy Sikorski mógłby pozyskać kluczowych wyborców? To pytanie, na które nie ma prostej odpowiedzi.
Czy mamy do czynienia z wielką przegraną Tusk'a? Możliwe. Ale na odpowiedzi będziemy musieli jeszcze poczekać. W tej chwili kluczowe jest, aby Koalicja Obywatelska stanęła mocno za swoim kandydatem, ponieważ stawka jest ogromna.