Świat

Czy Wujek Kim Dzong Una z Polski ma szansę na władzę w Korei Północnej?

2024-10-17

Autor: Piotr

Kim Pyong Il, urodzony w 1954 roku jako syn Kim Ir Sena i Kim Sung Ae, to postać, która łączy koreńską dynastię z Polską. Po ukończeniu studiów w Moskwie i Pjongjangu, spędził czas na Malcie, gdzie nauczył się angielskiego. W młodości kształcił się również w NRD, a jego kariera dyplomatyczna rozpoczęła się w 1988 roku, po opuszczeniu Korei.

Życie w Europie: Kim Pyong Il był przez kilka miesięcy ambasadorem Korei Północnej na Węgrzech, a następnie przeniesiono go do Bułgarii, gdzie pozostał do 1994 roku. Kolejne trzy lata spędził w Finlandii, a w 1998 roku osiedlił się w Warszawie jako ambasador Korei Północnej, gdzie służył aż do 2015 roku. W tym okresie dwoje jego dzieci ukończyło studia w Polsce, co przyczyniło się do ich lepszej integracji z lokalnym otoczeniem. Nicolas Levi, analityk ds. Korei, zauważa, że obecność Kim Pyong Ila w Europie mogła być wynikiem obaw o jego życie ze strony Kim Dzong Ila.

Relacje rodzinne: Kim Dzong Il, syn Kim Ir Sena oraz Kim Dzong Suk, miał trudne i skomplikowane relacje z rodziną. Po śmierci matki Kim Dzong Ila, jego ojciec ożenił się z Kim Sung Ae, matką Kim Pyong Ila. Cień matczynej tragedii ciążył nad Kim Dzong Ilem, co wpłynęło na jego relacje z przyrodnim rodzeństwem. Obawiając się konkurencji, Kim Dzong Il eliminował członków rodziny Kim Pyong Ila z wpływowych pozycji. Warto dodać, że Kim Pyong Il miał silne powiązania z europejskimi przyjaźniami, co może w przyszłości wpłynąć na jego ewentualne ambicje polityczne.

Kim Pyong Il jako potencjalny następca: Po śmierci Kim Dzong Ila w 2011 roku, władzę w Korei Północnej objął Kim Dzong Un. W 2019 roku Kim Dzong Un ściągnął wuja z Europy z powrotem do kraju, co wzbudziło spekulacje dotyczące potencjalnego przejęcia władzy przez Kim Pyong Ila. Mimo że pojawiły się głosy o jego ambicjach, wielu analityków jest zdania, że jego długotrwała nieobecność w Korei osłabiła jego pozycję. Kim Pyong Il będzie musiał stawić czoła nie tylko wewnętrznym rywalom, ale także zglobalizowanym wpływom, które zmieniają oblicze Korei Północnej. Czy jego europejskie doświadczenia mogą przynieść mu przewagę, czy też będą obciążeniem? Czas pokaże!