Finanse

Nowy program „Kredyt na start” pod lupą rządu: Czy doprowadzi do większego kryzysu?

2024-08-07

Autor: Piotr

Nowy program „Kredyt na start” pod lupą rządu: Czy doprowadzi do większego kryzysu?

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) wyraziło poważne wątpliwości wobec planowanego programu „Kredyt na start”. Zamiast poprawić dostępność mieszkań, projekt ten może przyczynić się do jeszcze większych trudności na rynku mieszkaniowym.

Ministerstwo ostrzega, że propozycje zawarte w ustawie mogą doprowadzić do dalszego wzrostu cen nieruchomości, co w efekcie zmniejszy dostępność mieszkań. Wyższe ceny wymagałyby większej zdolności kredytowej od konsumentów, co mogłoby odbić się negatywnie na rynku. Deweloperzy, według ministerstwa, będą głównymi beneficjentami tych rozwiązań, jak już miało to miejsce w przeszłości.

Poddane krytyce przez wiele ministerstw

Planowany program spotkał się z licznymi zastrzeżeniami także ze strony innych ministerstw, w tym Finansów, Funduszy, Klimatu, Sprawiedliwości oraz Narodowego Banku Polskiego. Mimo to, Ministerstwo Finansów informuje, że program zostanie omówiony na jednym z najbliższych posiedzeń Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów (KERM).

Koszt kredytów i dostępność mieszkań

Minister finansów Andrzej Domański podkreślił, że wysokie koszty kredytów są głównie wynikiem wysokich stóp procentowych ustalanych przez Radę Polityki Pieniężnej, na które Ministerstwo Finansów nie ma wpływu. W kontekście europejskim, stopy procentowe w Polsce rzeczywiście są wysokie, co dodatkowo komplikuje sytuację kredytobiorców.

Kredyt na start – szczegółowe warunki programu

Nowy kredyt będzie udzielany na okres co najmniej 15 lat z ustalonym stałym oprocentowaniem na 60 miesięcy. Wysokość dopłaty do rat będzie uzależniona od liczby dzieci w rodzinie: bezdzietni uzyskają dopłatę z oprocentowaniem 1,5%, rodziny z jednym dzieckiem – 1%, z dwójką – 0,5%, a z trójką i więcej – 0%.

Budżet i rozkład kredytów

Projekt ustawy zakłada, że w latach 2024-2025 udzielonych zostanie ok. 100 tys. kredytów, a koszt dopłat w przyszłym roku wyniesie ponad 1,15 mld zł, natomiast przez następne 10 lat będzie to prawie 19,4 mld zł.

Wprowadzenie „korkociągu” na rynku mieszkań

Aby uniknąć ryzyka skumulowanego popytu na kredyty, ustawa przewiduje mechanizmy pomagające równomiernie rozłożyć popyt. W pierwszych dwóch kwartałach wprowadzenia programu przyjęcie wniosków o kredyt na start będzie ograniczone do 15 tys. na kwartał.

Czy program poradzi sobie z wyzwaniami rynku mieszkaniowego?

Projektując ten program, wzięto pod uwagę doświadczenia z wcześniejszych inicjatyw wsparcia kredytowego. Skumulowany popyt na kredyty w przeszłości prowadził do nierównowagi rynkowej i wzrostu cen mieszkań. Czy nowy program poradzi sobie z tymi wyzwaniami, czy też doprowadzi do jeszcze większego kryzysu? Na te i inne pytania Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów będzie musiał wkrótce odpowiedzieć.

Nie przegap!

Czy program „Kredyt na start” to ratunek czy katastrofa? Przeczytaj naszą analizę i dowiedz się więcej o potencjalnych konsekwencjach dla rynku mieszkaniowego!