Nauka

Czy za trzy lata Ziemia ociepli się o więcej niż 1,5 st. C? Ekspert bije na alarm!

2025-06-19

Autor: Piotr

Krytyczna sytuacja klimatyczna

"Wszystko zmierza w złym kierunku" – alarmuje prof. Piers Forster, czołowy badacz zmian klimatycznych na Uniwersytecie Leeds. Jego słowa wskazują na poważne zagrożenie, które zagraża przyszłości naszej planety.

Budżet węglowy kurczy się w zastraszającym tempie

Zgodnie z raportem, w 2020 roku naukowcy oszacowali, że ludzkość może wyemitować tylko 500 miliardów ton CO2, aby mieć 50% szans na utrzymanie wzrostu globalnych temperatur do 1,5 st. C. Jednak według najnowszych badań, do początku 2025 roku ten tzw. budżet węglowy zmniejszy się do zaledwie 130 miliardów ton – dramatyczny spadek, który budzi niepokój wśród klimatologów.

Wzrost emisji gazów cieplarnianych

Klimatolodzy tłumaczą ten stan ciągłym, rekordowym wzrostem emisji CO2 oraz innych gazów cieplarnianych, w tym metanu. Jeśli trend ten się utrzyma, globalna emisja CO2, która obecnie oscyluje wokół 40 miliardów ton rocznie, wyczerpie budżet węglowy już w 2028 roku.

Porozumienie paryskie na krawędzi załamania?

W 2015 roku blisko 200 krajów podpisało porozumienie paryskie, w którym zobowiązano się do ograniczenia wzrostu temperatury globalnej do 1,5 st. C w porównaniu do czasów przedrewolucyjnych. Niestety, w 2024 roku średnia temperatura powietrza na świecie po raz pierwszy przekroczyła założoną wartość.

Przyczyny przerażających zmian

Rekordowe upały oraz działalność człowieka miały kluczowy wpływ na ten niepokojący stan. Drastyczny wzrost średniej temperatury, który wynosi obecnie około 0,27 st. C na dekadę, jest alarmujący i bije na alarm – tempo ocieplenia nigdy wcześniej nie było tak wysokie.

Skutki globalnego ocieplenia

Naukowcy wskazują, że w ostatnich dziesięciu latach tempo ocieplenia było ponad dwukrotnie wyższe w porównaniu do lat 70. i 80. XX wieku. Wzrost temperatury powietrza powoduje przyspieszone topnienie lodowców oraz znaczący wzrost poziomu mórz, co zwiększa ryzyko powodzi dla milionów ludzi na obszarach przybrzeżnych.

Apel o działania