Damien Thomas: Ikona filmu zmarła! Poznaj historię jego życia i kariery
2025-04-28
Autor: Piotr
Świat filmu jest w żałobie. Damien Thomas, znany z ikonicznych ról w filmach, odszedł 18 kwietnia w hospicjum w Salisbury w Anglii. Zmarł w wyniku rzadkiej choroby neurodegeneracyjnej, która pogłębiała się z czasem, a jego córka ujawnia, że walczył z postępującym porażeniem nadjądrowym.
Zaledwie trzy dni po swoich 83. urodzinach, pozostawił po sobie swoją ukochaną żonę Julię oraz troje dzieci. Urodził się 11 kwietnia 1942 roku w Ismailii w Egipcie, gdzie rozpoczęła się jego fascynująca artystyczna podróż.
Thomas studiował w prestiżowej Królewskiej Akademii Sztuki Dramatycznej w Londynie, gdzie otrzymał dwa stypendia i ukończył naukę z medalem dyrektora. Jego kariera zyskała rozgłos po występie w kultowym odcinku serii Hammer z 1968 roku, "Journey to the Unknown". Jego wielki debiut na dużym ekranie miał miejsce w filmie "Juliusz Cezar" z 1970 roku, w którym zagrał u boku legendarnych aktorów Johna Gielguda i Charltona Hustona.
W 1980 roku Thomas zagrał portugalskiego księdza Alvito w miniserialu "Szogun" z Richardem Chamberlainem. Jego najbardziej pamiętną rolą był bezwzględny pierwszy oficer w "Piratach" Romana Polańskiego z 1986 roku. Gdy film nie osiągnął sukcesu w kinach, Thomas poczuł się odpowiedzialny za porażkę, co wpłynęło na jego pewność siebie.
Jednak latami później, po ponownym obejrzeniu filmu, zdołał z dystansem ocenić swoje wystąpienie. "Okazało się, że nie to było problemem. To Walter Matthau zagrał Kapitana Reda z londyńskim akcentem, co spowolniło film do tempa, którego nikt się nie spodziewał w historii o piratach" - powiedział w jednym z wywiadów.
W trakcie swojej kariery, Damien Thomas stworzył niezapomniane postacie różnych narodowości, w tym Francuzów, Greków i Włochów, pozostawiając po sobie trwały ślad w świecie kina.