Rozrywka

Daniel Olbrychski w "Ranczu"? Reżyser potwierdza interesujące plotki!

2025-08-19

Autor: Andrzej

Rewelacyjne wieści dla fanów kultowego serialu "Ranczo"! TVP oficjalnie potwierdziło, że prowadzone są rozmowy na temat powrotu serii w jej ostatnim sezonie. Reżyser, Wojciech Adamczyk, zdradził, że ma już gotowe sześć odcinków napisanych przez zmarłego scenarzystę, Andrzeja Grembowicza.

Zaraz po ogłoszeniu wiadomości, aktorzy, w tym entuzjastycznie nastawiony Piotr Pręgowski, zaczęli wyrażać swoje zadowolenie z powrotu serialu na ekrany. Adamczyk ma nadzieję, że zdjęcia rozpoczną się wiosną 2026 roku, ale nie obyło się bez kontrowersji i niepewności w związku z brakiem niektórych znanych postaci.

Daniel Olbrychski jako nowy Japycz?

Wiadomo, że w ostatnich latach zmarło kilku aktorów związanych z "Ranczem", co z pewnością nałoży pewne zmiany na ostatni sezon. Szczególną uwagę przykuła postać Japycza, grana wcześniej przez Franciszka Pieczkę. Ostatnio Daniel Olbrychski, znany aktor, wypowiadał się w superlatywach o serialu, co wywołało spekulacje o jego możliwej obecności w obsadzie.

Bogdan Kalus, odtwórca roli Hadziuka, potwierdził te plotki mówiąc: "Ktoś na pewno usiądzie na ławce zamiast Franka i nie będzie gorzej, to aktor przez wielkie A!". Fani pamiętają, że obawy były też, gdy Pieczka zastąpił Leona Niemczyka, co ostatecznie przełożyło się na sukces.

Czy powrót "Rancza" jest pewny?

Pomimo entuzjastycznych doniesień internauci zaczynają się zastanawiać nad innymi aspektami związanymi z powrotem serialu. Cezary Żak, który grał podwójnie role braci Koziołów, przyznał, że do tej pory nie dostąpił zaszczytu zaproszenia do nowego sezonu.

Adamczyk martwi się również, że zmiany w TVP mogą opóźnić projekt. "Największym problemem są zmiany, które mogą wstrzymać proces decyzyjny. Jeśli w przyszłym roku nie uda się tego zrealizować, to szanse na realizację mogą być znikome" – tłumaczy.

Ciekawe komentarze reżysera

Jednak reżyser nie kryje swojego zadowolenia ze słów Olbrychskiego o serialu. "Jesteśmy bardzo wdzięczni. Osobiście również dziękuję za te wspaniałe wypowiedzi" – mówi Adamczyk.

Na pytanie o to, czy Olbrychski rzeczywiście znalazłby się w obsadzie, reżyser zostaje enigmatyczny: "Nie mówię nie. Bez komentarza." Czy wy też chcielibyście zobaczyć Daniela Olbrychskiego w roli Japycza? To z pewnością przyciągnęłoby wielu nowych widzów!