Kraj

Dantejskie sceny na polsko-białoruskiej granicy. Co naprawdę się dzieje?

2025-03-12

Autor: Piotr

Podlaski Oddział Straży Granicznej informuje, że w ciągu ostatniej doby na terenie Podlasia odnotowano ponad 70 prób nielegalnego przekroczenia granicy. Migranci usiłowali dostać się do Polski zarówno drogą lądową, jak i przekraczając rzeki. Osoby, które podjęły te desperackie próby, pochodzą głównie z krajów Bliskiego Wschodu i Afryki, co podkreśla międzynarodowy wymiar tego kryzysu.

W nocy doszło do dramatycznego incydentu, gdy migranci zaczęli przecinać metalową zaporę przy użyciu akumulatorowej szlifierki kątowej. Snopy iskier i hałas przyciągnęły uwagę strażników granicznych, którzy natychmiast zareagowali. Jeden z funkcjonariuszy użył gazu pieprzowego, aby powstrzymać agresorów. Po chwili doszło do kontrataku ze strony migrantów, którzy zaczęli rzucać w pograniczników zaostrzonymi kijami i kamieniami. Mimo to, funkcjonariusze, chroniąc się za tarczami, skutecznie odparli atak.

Te wydarzenia są częścią większego kryzysu migracyjnego, który został wywołany przez reżim Alaksandra Łukaszenki. Dyktator, oskarżany o prowadzenie wojny hybrydowej, od lat zagraża Europie, osłabiając kontrolę nad granicami. W ramach operacji "Zalew" białoruskie służby wspierają nielegalny transport migrantów do Unii Europejskiej, co prowadzi do rosnącego napięcia na wschodniej granicy Polski.

Dodatkowo, warto zauważyć, że sytuacja na granicy nie tylko zagraża bezpieczeństwu narodowemu, ale również wpłynęła na relacje Polski z sąsiadami oraz wewnętrzną politykę, zmuszając rząd do podejmowania kontrowersyjnych decyzji. Eksperci podkreślają, że sytuacja ta wymaga pilnych działań zarówno na szczeblu krajowym, jak i międzynarodowym, aby znaleźć humanitarne rozwiązanie tego kryzysu.