Nauka

Demograficzna Zapaść w Europie: Czy Wyginiemy Jak Mamuty?

2025-03-10

Autor: Tomasz

W 2023 roku Eurostat odnotował alarmująco niski spadek liczby narodzin w krajach Unii Europejskiej. Demograficzna katastrofa na Starym Kontynencie przyspiesza, co może prowadzić do drastycznego zmniejszenia rdzennej populacji Europy w nadchodzących dekadach.

Zaledwie 3,67 miliona dzieci przyszło na świat w UE w 2023 roku, co stanowi spadek o 5,4% w porównaniu do wykazywanego już niskiego wyniku z roku poprzedniego (3,88 miliona). To najniższa wartość w historii danych Eurostatu, sięgających 1961 roku. W ciągu ostatnich 10 lat liczba urodzeń w Unii Europejskiej zmniejszyła się o 14,8%, co oznacza, że w 2023 roku na świat przyszło o 637 tysięcy dzieci mniej niż w roku 2013.

W Polsce zarejestrowano niespełna 272,5 tysiąca urodzeń – to aż 10% mniej niż w roku 2022 oraz o 130 tysięcy mniej w porównaniu do danych z 2017 roku.

Współczynnik dzietności (ang. total fertility rate) w Unii Europejskiej spadł do jedynie 1,38 urodzenia na kobietę w odniesieniu do 1,46 odnotowanego w 2022 roku. Przyjmuje się, że w krajach rozwiniętych współczynnik dzietności zapewniający prostą zastępowalność pokoleń powinien wynosić 2,1.

Od początku XXI wieku współczynnik dzietności w krajach UE nigdy nie osiągnął poziomu 2,1, co świadczy o wygaszaniu rdzennej populacji Europy. Z trendów demograficznych wynika, że jeśli nie nastąpią zmiany w polityce prokreacyjnej i wsparciu dla rodzin, to proces ten będzie postępować coraz szybciej.

Najniższe wskaźniki dzietności w 2023 roku odnotowano na Malcie (1,06), w Hiszpanii (1,12) i na Litwie (1,18). Sytuacja w Polsce (1,20) i we Włoszech (1,21) również nie jest optymistyczna. Z kolei najwyższe wyniki przypisano Bułgarii (1,81), Francji (1,66) i Węgrom (1,55). Niemniej, w żadnym z tych państw nie osiągnięto nawet wartości zbliżonej do 2,1.

Warto podkreślić, że po roku 2021 współczynnik dzietności w Europie zanotował bardzo wyraźny spadek, co może być przyczyną tajemniczego kryzysu demograficznego. Dlatego istotne byłoby zbadanie, co wydarzyło się wtedy na Starym Kontynencie, co spowodowało tak znaczący spadek liczby urodzeń w kolejnych latach.

Czy Europa stoi w obliczu zagęszczającego się kryzysu demograficznego, który prowadzi do obaw o przyszłość całego kontynentu? Bez zdecydowanych działań i polityki wspierającej rodziny oraz migrację, możemy zastać Europę zasiedloną tylko przez nielicznych.