Finanse

Deweloperzy w tarapatach! Faktura od razu trafia do komornika – czy to rozwiąże problem?

2025-03-05

Autor: Piotr

W Polsce znaczący problem z niewypłacalnością zadłużonych przedsiębiorców sprawia, że po roku komornicy mają ogromne trudności w odzyskiwaniu długów. Skuteczność egzekucji komorniczej od lat oscyluje wokół 20%. Jak zauważa Robert Szczepanek, twórca platformy Ultima Ratio, zmiany proponowane przez zespół Rafała Brzoski mogą zdewastować system prawny w Polsce.

Znalezienie się w spirali długów to niestety rzeczywistość wielu firm. Przykład Błażeja Dziuka, byłego przedsiębiorcy, ilustruje, jak łatwo można wpaść w pułapkę niewypłacalności. 'Podpisałem świetny kontrakt, poświęciłem wiele czasu i energii, a potem zaczęły się opóźnienia w płatnościach. Finalnie otrzymałem tylko 20% wartości faktur. To istny dramat – opisuje na LinkedInie.

Z danych BIG InfoMonitor wynika, że 27% dłużników nie płaci zaległych faktur nie przez brak środków, lecz z innych, nieprzyjemnych intencji. W sytuacji, gdy dłużnik zostaje wpisany do biura informacji gospodarczej, 75% z nich spłaca swoje zadłużenia. Oznacza to, że niewłaściwe wykorzystywanie systemu sprawiedliwości przez nieuczciwych przedsiębiorców przynosi ogromne straty rzetelnym wierzycielom.

Na początku roku zespół deregulacyjny pod kierownictwem Rafała Brzoski zaproponował nowe przepisy, które umożliwiałyby natychmiastowe kierowanie długu do komornika po wystawieniu faktury. Propozycja zakłada, że przedsiębiorcy mogliby szybko uzyskać egzekucję bez konieczności angażowania sądów. Komornicy mieliby działać na podstawie danych z Krajowego Systemu E-faktur, co mogłoby przyspieszyć proces odzyskiwania należności.

Jednak ta idea rodzi poważne wątpliwości prawne. Robert Szczepanek podkreśla, że w naszym kraju to Sąd Najwyższy i sądy powszechne mają monopol na wymiar sprawiedliwości. 'Obywatele nie mogą być narażeni na arbitralne decyzje komorników bez orzeczenia sądowego – uważa Szczepanek. Jego zdaniem takie zmiany byłyby niekonstytucyjne.

Eksperci ostrzegają, że wstrzymywanie się dłużników z płatnościami może prowadzić do chaosu. Niektóre firmy mogą próbować nadużyć nowego systemu, a także zmienić rzeczywistość, w której to mniejsze przedsiębiorstwa mogą podejmować działania przeciwko większym, wykorzystując luki w przepisach.

Prawnik Mateusz Jakóbak zwraca uwagę na to, że zmiany w systemie nie rozwiążą fundamentalnych problemów spójności i efektywności wymiaru sprawiedliwości. Choć nieuczciwe praktyki ze strony większych firm mogą być powszechne, to małe przedsiębiorstwa mogą również znaleźć się w pułapce.

Nie można też zapominać, że obecnie istnieją już funkcjonujące elektroniczne sądy arbitrażowe, które mogą być skuteczną alternatywą dla tradycyjnych procedur sądowych. Warto zauważyć, że proces arbitrażowy w takich instytucjach trwa znacznie krócej, a w Ultima Ratio czas oczekiwania na wyrok wynosi średnio tylko 22 dni.

Trzeba jednak podkreślić, że problemy z niewypłacalnością nie znikną same z siebie i samo wprowadzenie e-faktur do egzekucji nie wystarczy. Wymaga się nowoczesnych rozwiązań prawnych i reform, które dostosują system do realiów XXI wieku. Nie jest tajemnicą, że przed nami długo oczekiwana cyfryzacja wymiaru sprawiedliwości, którą wspierają eksperci w tej dziedzinie.