Dlaczego telefony w Polsce mają mniejsze baterie niż w Chinach? Odpowiedź jest zaskakująca!
2025-07-06
Autor: Anna
Czy zdarzyło Ci się zastanawiać, dlaczego telefony sprzedawane w Polsce mają mniejsze baterie niż ich chińskie odpowiedniki? Oto odpowiedź, która może Cię zaskoczyć! Wszystko sprowadza się do regulacji prawnych, które mają swoje źródło w USA.
Zacznijmy od kluczowego problemu: amerykańskie prawo zabrania wnoszenia na pokład samolotów smartfonów z bateriami większymi niż 20 Wh. To oznacza, że popularne modele w USA nie mogą przekraczać pojemności 5000 mAh, co wyraźnie widać na poniższej tabeli.
Regulacje te mają wpływ także na rynek europejski. W końcu wiele osób podróżuje i wyobraź sobie, co by było, gdyby na lotnisku kontrolowano Twój model smartfona, a Ty nie mógłbyś wsiąść na pokład!
IPhone 17 Pro Max również zatrzymał się na poziomie 5000 mAh, a chińskie marki, takie jak Xiaomi, planują wprowadzenie modeli z bateriami przekraczającymi 9000 mAh już w 2026 roku, mieszcząc się w tych samych wymiarach obudowy.
A co z wyjątkami? Niektóre smartfony, takie jak OnePlus 13R czy realme GT 7, z pełnoprawnymi bateriami jednak trafiają na nasz rynek. Jak to możliwe?
Są dwie teorie. Pierwsza mówi, że chińscy producenci dzielą swoje ogniwa na dwie części, dzięki czemu każda z nich mieści się w normach amerykańskich. To oznacza, że nie muszą obawiać się pozwów.
Druga opcja, bardziej prawdopodobna, sugeruje, że niektórzy producenci decydują się na ryzykowne posunięcia, ponieważ większość ich modeli nie jest sprzedawana w USA, co ułatwia omijanie regulacji.
Jednak zastanawiam się, jak to wszystko ma się do modelu Samsung Galaxy M51, który oferuje baterię 7000 mAh. Nigdzie nie znalazłem informacji o podziale tego ogniwa, a mimo to był sprzedawany w USA przez Amazon. Cóż, pytania pozostają!