Świat

Do wyborów w USA tylko 12 dni! Sprawdź najnowsze sondaże!

2024-10-25

Autor: Michał

Zaledwie 12 dni dzieli nas od wyborów prezydenckich w USA, a najnowsze badania pokazują, że wyścig między Donaldem Trumpem a Kamalą Harris jest niezwykle zacięty. Z najnowszym badaniem ogólnokrajowym przeprowadzonym przez CNBC w połowie października, Trump zdobywa 48% poparcia w porównaniu do 46% dla Harris. Błąd statystyczny wynosi tutaj 3,1%, co oznacza, że wynik może się zmieniać.

Warto zwrócić uwagę, że Trump cieszy się szczególnym uznaniem wśród wyborców, którzy priorytetowo traktują kwestie inflacji, gospodarki oraz dobrobyt klasy średniej. Aż 42% ankietowanych uważa, że ich sytuacja finansowa poprawi się, jeśli Trump wygra wybory, podczas gdy tylko 24% wierzy w podobny scenariusz w przypadku Harris.

W stanach kluczowych dla wyniku wyborów, takich jak Arizona i Pensylwania, Trump ma lekką przewagę 48% do 47%, jednak margines błędu wynosi aż 4%, co wskazuje na dużą niepewność.

Z kolei sondaż Tipp’s Tracking Poll wskazuje na delikatne prowadzenie Harris, z wynikiem 50% do 47%, mającym błąd statystyczny na poziomie 2,8%. Analitycy wskazują, że w ostatnim czasie wyniki wahają się w granicach 3 punktów procentowych, co sugeruje niestabilność i nieprzewidywalność elektoratu.

Winnym torem, badanie przeprowadzone przez Bloomberg News/Morning Consult ujawnia niemal remis w stanach wahających się, gdzie Harris wyprzedza Trumpa wynikiem 49,1% do 48,5%, z jednoprocentowym marginesem błędu. Harris zdobywa również lepsze oceny w zakresie cech osobistych, takich jak zdrowie psychiczne, uczciwość i współczucie, co może przyciągnąć niezadowolonych wyborców z Partii Republikańskiej.

W miarę zbliżania się wyborów, „USA Today” zauważa, że coraz więcej Amerykanów decyduje się na wczesne głosowanie, co zmniejsza liczbę niezdecydowanych wyborców. W czwartek Kamala Harris prowadziła kampanię w Georgii, zdobywając poparcie celebrytów takich jak Barack Obama i Bruce Springsteen. Z kolei Trump kontynuował swoje wystąpienia na Zachodzie USA, walcząc o głosy wyborców. Obaj kandydaci zintensyfikowali swoje działania, mając na względzie nadchodzący dzień wyborów, który z pewnością zadecyduje o przyszłości amerykańskiej polityki.