Rozrywka

Doda „eksploruje Grecję” i zachwyca sylwetką w bikini. "Ale obstawa!" – Zobacz te nieziemskie zdjęcia!

2024-08-05

Autor: Piotr

Doda, znana polska piosenkarka, wyruszyła na wakacje do słonecznej Grecji i z miejsca podbiła serca swoich fanów. Artystka pochwaliła się swoją niesamowitą figurą w bikini, a towarzyszyli jej nie tylko przyjaciele, ale także dwa urocze psy, Wolfie i nowy członek rodziny, Foxy.

Dorota Rabczewska, szerzej znana jako Doda, nie jest nowicjuszką w podróżach. Jej wyjazdy często stają się tematem medialnym, a każdy jej krok śledzi rzesza fanów. Tym razem, Doda wzięła ze sobą swojego nowego pieska, Foxy'ego, który zawitał w jej życiu dopiero niedawno. Wraz z nim, jak i z Wolfiem, wybrała się na tę pełną przygód grecką eskapadę.

„Mam teraz dziką obstawę postawnych i groźnych braci w boju," napisała z humorem Doda na swoim profilu społecznościowym, dodając hashtag „pierwsza wspólna wycieczka”. Fotografie, które udostępniła, zachwyciły jej fanów. Doda wyglądała zjawiskowo, prezentując swoją szczupłą sylwetkę, którą zawdzięcza restrykcyjnej diecie i regularnym treningom.

Oczywiście, są i tacy, którzy zwrócili uwagę, że górna część jej kostiumu kąpielowego była według nich zbyt mała, ale piosenkarka pozostała niewzruszona na te komentarze. Jej fani skupili się przede wszystkim na uroczym towarzystwie, jakie zapewniły jej psy, które również korzystały z basenu.

Zauważali:

„Foxy ledwo co zawitał w domu, a już jest na wyprawie w Grecji. Wolfie pewnie mu powiedział, ‘stary, ty nie wiesz, jakie życie podróżnika Cię tu czeka, auta, pociągi, samoloty’.”

„Ale cudowne zdjęcie. Miłego wypoczynku dla Waszej gromadki,” dodali inni.

Wyjazd do Grecji to dla Dody i jej czworonożnych przyjaciół nie tylko chwila wytchnienia, ale również doskonała okazja do pokazania, jak można łączyć miłość do muzyki i podróży z opieką nad zwierzętami.

Czy zobaczymy więcej takich wypadów? Fani mają nadzieję, że tak! Prześledźcie nasze kanały, aby być na bieżąco z wyczynami tej niezwykłej gwiazdy i jej psiej ekipy.

Chcesz więcej takich historii? Kliknij „lubię to” i śledź nasz profil, aby być na bieżąco!