Sport

Dogrywka rozstrzygnęła finał Copa America. Messi przeżył dramat i radość

2024-07-15

Autor: Marek

Najwięcej, bo 16 zwycięstw ma teraz broniąca tytułu Argentyna, która w niezwykłym finałowym spotkaniu ponownie sięgnęła po trofeum. Tego wieczoru, na Hard Rock Stadium w Miami, Kolumbia stanęła naprzeciw mistrzom świata w meczu, który na długo pozostanie w pamięci kibiców. Pomimo różnorodnych historii tych drużyn na tym turnieju, piłkarze Nestora Lorenzo, prowadzonych przez Jamesa Rodrigueza, nie zamierzali oddać meczu bez walki.

Jednak Argentyna była zdeterminowana, by zdobyć czwarte trofeum w ciągu trzech lat i obronić mistrzostwo kontynentu zdobyte w 2021 roku. Leo Messi, który wtedy po raz pierwszy triumfował z reprezentacją, celował tym razem w godne uczczenie swojego dziesiątego finału z „Albicelestes” i pożegnanie przyjaciela z drużyny, Angel Di Marię.

Niestety, zamieszkanie nad stadionem poprzedziło rozpoczęcie meczu. Kolumbijscy kibice próbowali wtargnąć na obiekt bez biletów, co doprowadziło do starć ze służbami porządkowymi. Z tego powodu mecz rozpoczął się z opóźnieniem 75 minut.

Spotkanie rozpoczęło się mocnym strzałem Juliana Alvareza już w pierwszej minucie, ale to Kolumbia lepiej radziła sobie na boisku w pierwszej fazie meczu. Blisko strzelenia pierwszej bramki był Jhon Cordoba, którego strzał musnął słupek bramki Emiliano Martineza. Argentyna odpowiedziała groźnym strzałem Leo Messiego, który jednak trafił w swojego kolegę z drużyny.

Pod koniec pierwszej połowy doszło do bolesnego incydentu z udziałem Messiego, który po starciu z Santiago Ariasem wrócił na boisko kontuzjowany. Po przerwie, która była dłuższa niż zazwyczaj z powodu koncertu Shakiry, Messi znowu ucierpiał i musiał opuścić boisko, nie mogąc kontynuować gry. Emocje wzięły górę, a na jego twarzy pojawiły się łzy.

Mecz zaszedł do dogrywki, gdy po 90 minutach był remis 0:0. Argentyna zdobyła jedyną bramkę w 112. minucie dzięki fantastycznej akcji Lautaro Martineza, który dedykował swoje trafienie kontuzjowanemu Messiemu. Di Maria, dla którego było to ostatnie wystąpienie w reprezentacji, zszedł z boiska w 117. minucie, kończąc swoją bogatą karierę w narodowych barwach.

Argentyna wygrała 1:0 i po raz 16. triumfowała w Copa America, ustanawiając nowy rekord. Ten sukces był dla Leo Messiego szczególnie emocjonalny, gdy łzy bólu zmieniły się w szczery uśmiech radości. Kolumbia, mimo niezwykłego wysiłku, przegrała po raz pierwszy od 28 meczów.

Argentyńscy zawodnicy, po obronie tytułu, mają teraz szansę na kolejne wyzwanie - w przyszłym roku zagrają Finalissimę z mistrzami Europy, Hiszpanami.