Donald Trump komentuje sytuację w Strefie Gazy: 'Zaakceptuję każdą decyzję Izraela'
2025-02-21
Autor: Anna
W ostatnich dniach temat Strefy Gazy znów zdominował światowe media. Publicysta Fox News, Brian Kilmeade, zadał Donaldowi Trumpowi kluczowe pytanie: czy Netanyahu powinien wznowić wojnę, czy zgodzić się na drugą fazę porozumienia z Hamasem. Były prezydent USA swobodnie odpowiedział: 'Zawsze będę respektował decyzje Izraela'.
Trump podkreślił, że sytuacja jest trudna, a Netanyahu ma powody do frustracji, zwłaszcza po brutalnych atakach na dzieci, które miały miejsce niedawno. Podczas konferencji wyraził głęboką obawę o los niewinnych ofiar, mówiąc: 'To barbarzyństwo'.
Przypomnijmy, że niedawno do Izraela wróciły zwłoki dzieci – Ariela i Kfira Bibasów, które zostały porwane podczas ataku Hamasu 7 października 2023 roku. Izraelskie władze potwierdziły, że chłopcy zostali brutalnie zamordowani, a ich los wstrząsnął opinią publiczną.
Premier Izraela, Benjamin Netanyahu, obiecał, że Hamas 'zapłaci' za ten akt barbarzyństwa i ostrzegł, że wydanie zwłok w takim stanie to naruszenie umowy rozejmu. Sytuacja wskazuje na ciągły konflikt, w którym każda decyzja ma swoje dalekosiężne konsekwencje.
Choć zapowiedziano drugą fazę porozumienia, która miała obejmować trwały rozejm oraz uwolnienie innych zakładników, wciąż istnieją wątpliwości co do jej realizacji. Netanyahu, pod presją swoich skrajnie prawicowych koalicjantów, wydaje się sceptyczny wobec dalszego przedłużania rozejmu.
Również przyszłość rządów w Strefie Gazy pozostaje w obszarze niepewności, ponieważ Izrael nie jest gotów zaakceptować dalszej dominacji Hamasu. Steve Witkoff, specjalny wysłannik Trumpa na Bliski Wschód, zapewnił, że USA, wraz z Egiptem i Katarem, prowadzą rozmowy mające na celu osiągnięcie stabilizacji w regionie.
W miarę postępu sytuacji, wszyscy z niecierpliwością czekają na dalsze decyzje. Wielu analityków zastanawia się, co te zmiany oznaczają dla przyszłości izraelsko-palestyńskich relacji oraz globalnych politycznych kierunków. Czy zbliża się kolejny konflikt, czy wspólna droga do pokoju staje się możliwa? To pytania, które nie opuszczają myśli wybitnych polityków i komentatorów na całym świecie.