Świat

Donald Trump zmienia front: miliarder wspiera jego wrogów – niespodziewany zwrot akcji!

2025-10-12

Autor: Michał

Miliarder w konflikcie z demokratami

Matt Dorsey, członek Rady Nadzorczej San Francisco, oburzył się na plany miliardera Marca Benioffa. "To policzek dla naszego miasta" – napisał w poście na X, komentując chęć wsparcia ze strony Benioffa dla kontrowersyjnych działań Donalda Trumpa.

Benioff, założyciel Salesforce, znalazł się w ogniu krytyki demokratycznych przywódców, takich jak gubernator Kalifornii Gavin Newsom, z którym łączy go bliska przyjaźń. Newsom wcześniej pozwał administrację Trumpa za militarne interwencje w Kalifornii, twierdząc, że działania prezydenta są nielegalnym przejęciem kontroli nad lokalnymi władzami.

Oburzenie byłych żołnierzy i polityków

Reakcje były natychmiastowe. Byli żołnierze i lokalni politycy wyrazili swoje oburzenie. Prokurator okręgowy San Francisco, Brooke Jenkins, podkreśliła w swoim poście, że Trump oraz sekretarz bezpieczeństwa narodowego Kristi Noem przekształcają kwestie bezpieczeństwa publicznego w formę sponsorowanej przez rząd przemocy.

Wyrzucenie do słów Benioffa spodziewanej reakcji

Senator Scott Wiener pochwalił Salesforce, ale podkreślił, że plany rozmieszczenia Gwardii Narodowej w San Francisco są całkowicie nieakceptowalne. "Nie chcemy nielegalnej okupacji wojskowej w naszym mieście" – stwierdził.

Mieszane reakcje ze strony administracji miasta

Biuro burmistrza Daniela Lurie, postrzeganego jako umiarkowanego demokratę, zachowało większą powściągliwość, mimo że Benioff coraz bardziej domagał się większego wsparcia dla działań policji. W odpowiedzi na krytykę, rzecznik Lurie podkreślił, że bezpieczeństwo publiczne jest jego priorytetem.

Trump a plany Newsona na przyszłość

Newsom, potencjalny kandydat na prezydenta w 2028 roku, nadal sprzeciwia się interwencjom wojskowym Trumpa, co potwierdza swoje dążenia do utrzymania kontroli lokalnych władz.

Zaskakująca reakcja Białego Domu

W międzyczasie David Sacks, doradca Białego Domu, zareagował na wypowiedzi Benioffa, pisząc "Szach-mat" w poście, co sugeruje, że Trump może dysponować lepszymi kartami niż jego przeciwnicy.

Rzeczniczka Białego Domu Abigail Jackson chwaliła wyniki Trumpa, choć nie zajęła konkretnego stanowiska dotyczącego rozmieszczenia Gwardii Narodowej w San Francisco.

Co przyniesie przyszłość?

Z szumem wyborów nadchodzących w 2024 roku oraz wzrastającymi napięciami w polityce kalifornijskiej, akcje Benioffa mogą wpłynąć na przyszłość zarówno lokalnych liderów, jak i samego Trumpa. Czy to początek nowego rozdziału w amerykańskiej polityce?