Kraj

Donald Tusk ogłasza cięcia budżetowe. Minister Prezydenta komentuje

2024-09-29

Autor: Michał

Premier Donald Tusk, w sobotę, zapowiedział, że rząd będzie przekonywał posłów i posłanki do redukcji wydatków w instytucjach cieszących się "autonomią budżetową", takich jak IPN, KRRiT oraz Kancelaria Prezydenta. Celem tego działania jest zapewnienie, aby skutki cięć zostały "pozytywnie odczuwalne" przez ofiary powodzi.

Małgorzata Paprocka, szefowa Kancelarii Prezydenta RP, w niedzielę wypowiedziała się na ten temat w Polsat News. Zaznaczyła, że Andrzej Duda zlecił przegląd wydatków na bieżący rok oraz że Kancelaria oddała ponad 3 miliony złotych na rzecz Ministerstwa Finansów. Paprocka stwierdziła, że ten ruch to "przede wszystkim zabieg PR-owy i polityczny".

"Oczywiście odbędzie się debata w Sejmie, będziemy gotowi do odpowiedzi na wszelkie pytania. Natomiast jeśli tniemy budżety, to robimy to zgodnie z rzeczywistymi potrzebami, a nie z pobudek politycznych" – dodała.

Według wiceministra aktywów państwowych, Roberta Kropiwnickiego z KO, analizy ministra finansów wskazują, że wydatki w podanych przez premiera instytucjach mogą zostać ograniczone. "Pan prezydent sam powiedział, że może ograniczyć swój budżet, co jest dobrym posunięciem. W instytucjach takich jak IPN czy Sąd Najwyższy, gdzie są wydatki, które można przesunąć na później, warto to zrobić" - podkreślił Kropiwnicki.

Dodał, że w obliczu potrzeby pomocy każda kwota ma znaczenie.

Z kolei poseł Radosław Fogiel z PiS zauważył, że nie sprzeciwia się cięciom budżetowym dla różnych instytucji, ale podkreślił, że ważne jest, jakie kryteria będą przyjęte. Zwrócił również uwagę, że Kancelaria Premiera nie została uwzględniona na liście instytucji, które mają obcięty budżet.

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) stwierdził, że powody cięć są wyłącznie polityczne, a przewodnicząca klubu Lewicy, Anna Maria Żukowska, zasugerowała, że budżet IPN jest "bardzo przeskalowany" i jeśli instytucja zrobi jedną wystawę mniej, z powodu potrzeby wsparcia powodzian, to nie spowoduje to katastrofy.

W sobotę minister finansów, Andrzej Domański, poinformował, że jego resort zweryfikował projekty budżetowe. Według przeprowadzonych analiz, możliwe byłoby zmniejszenie budżetu Sądu Najwyższego o ponad 25 milionów złotych, KRRiT o ponad 55 milionów złotych oraz IPN o ponad 56 milionów złotych. Kancelaria Prezydenta również mogłaby zaoszczędzić 26 milionów złotych.

Cięcia budżetowe mogą budzić kontrowersje w społeczeństwie, biorąc pod uwagę aktualne potrzeby, zwłaszcza po powodzi, która dotknęła wiele regionów Polski. Działania rządu będą bacznie obserwowane przez opozycję i ekspertów, którzy wskazują na rosnącą potrzebę przeznaczenia funduszy na pomoc poszkodowanym, zamiast ograniczania budżetów instytucji z autonomią budżetową.