Rozrywka

Dorota Chotecka zachwyca swoim nowym fortepianem! Niewielu stać na taką niezłą inwestycję

2025-02-03

Autor: Anna

Dorota Chotecka, znana polska aktorka, podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat małżeństwa z Radosławem Pazurą, mówiąc: "Miałam pewne lęki".

Para, która wzięła ślub w 2003 roku po wielu latach życia w konkubinacie, uchodzi za jedno z najbardziej udanych małżeństw w polskim show-biznesie. Dorota przyznała, że sformalizowanie związku nie było jej największym marzeniem. Obawiała się, że utraci swoją niezależność, a ich relacja stanie się mniej intensywna.

"Miałam pewne lęki. Obawiam się, że wyniosłam je z rodzinnego domu" – wyznała w wywiadzie dla "Dobrego Tygodnia".

Swoje myślenie zmieniła po poważnym wypadku Radosława, który przez dziesięć dni był w śpiączce farmakologicznej po kolizji samochodowej. To tragiczne zdarzenie skłoniło Dorotę do przewartościowania swojego życia i podjęcia decyzji o zawarciu małżeństwa, uzmysławiając jej, jak kruche jest życie.

"Nas to obudziło z pewnego letargu. Pokazało nam, jak życie jest ulotne" – dodała.

Kilka lat po ślubie, para powitała na świecie córeczkę Klarę Marię.

Ostatnio Dorota pochwaliła się swoim nowym nabytkiem, drogim czarnym fortepianem marki Kawai, który stanowi nie tylko element dekoracyjny, ale także symbol jej pasji i nowych wyzwań. Swoim fanom na Instagramie, gdzie ma ponad 117 tys. obserwujących, ujawniła, że planuje rozpocząć naukę gry na tym prestiżowym instrumencie.

Ceny tego wyjątkowego fortepianu wahają się od 49 do 125 tysięcy złotych, co czyni go luksusowym nabytkiem, dostępnym jedynie dla nielicznych. Jak informuje portal Show News, taki instrument zapewnia doskonałej jakości dźwięki, co niewątpliwie czyni go wyjątkowym skarbem w domu Doroty.

Zdecydowanie z niecierpliwością czekamy na dźwięki, które wyjdą spod rąk Doroty Choteckiej. Zakup tak drogiego instrumentu sugeruje poważne podejście aktorki do swojej nowej pasji.

Czy Dorota zaskoczy nas wkrótce swoimi muzycznymi osiągnięciami? To pytanie z pewnością wielu fanom nie da spokoju!