Drama w Kaliszu: Zamknięcie fabryki, zwolnienia i tajemnicze plany inwestycyjne!
2024-09-06
Autor: Anna
Kalisz ogarnięty jest niepewnością po zamknięciu miejsca pracy dla ponad 50 pracowników, które miało miejsce w kwietniu tego roku. Właściciel zakładu, firma Nordis, zdecydował się na takie kroki po przejęciu przez ukraińską spółkę Trzy Niedźwiedzie, należącą do Dmytro Uszmajewa. Trzy Niedźwiedzie to znany gracz na ukraińskim rynku mrożonek, a Uszmajew wcześniej był związany z prorosyjską Partią Regionów.
Po zamknięciu zakładu Calfrost, jego aktywa zostały wystawione na sprzedaż za 12,9 mln złotych. Oferta dotyczy trzech działek w sercu Kalisza, oferujących różnorodne budynki przemysłowe i biurowe. Te tereny mogą stać się nowym centrum inwestycyjnym dla różnych branż, co rodzi pytania o przyszłość tej lokalizacji.
Zwolnienia w Kaliszu to nie tylko lokalny problem. Zakład Calfrost, który zajmował się przetwarzaniem warzyw i produkcją mrożonek, był ważnym punktem na mapie przemysłowej regionu. W przeszłości Nordis był firmą państwową, a od czasu prywatyzacji w 1997 roku, poszerzał swoją działalność poprzez kupowanie innych zakładów. Niestety, wysokie koszty operacyjne doprowadziły do utraty rentowności, co zmusiło firmę do podjęcia drastycznych kroków.
Interesującym aspektem tej sprawy są plany dotyczące terenu po Kalafroście. Prezes Nordisa, Kostiantyn Walczuk, wyraził przekonanie, że teren nadaje się pod budownictwo mieszkaniowe. Bliskość do galerii handlowej Amber oraz dobra komunikacja z centrum Kalisza mogą przyciągnąć inwestorów.
Zwolnieni pracownicy Calfrost otrzymali możliwość pracy w Zielonej Górze, jednak tylko jeden z nich skorzystał z tej oferty. To pokazuje, jak trudna jest sytuacja na rynku pracy w regionie.
Czy Kalisz stanie się nowym miejscem do życia dla wielu mieszkańców? A może pojawią się nowe inwestycje przynoszące miejsca pracy? Przyszłość pokazuje, że to miejsce ma potencjał, ale wszystko będzie zależało od decyzji nowych właścicieli terenu.