Sport

Dramat Polaka na Indian Wells: Kamil Majchrzak wycofał się z turnieju przed meczem

2025-03-06

Autor: Marek

Kamil Majchrzak, utalentowany polski tenisista, z powodzeniem przeszedł przez kwalifikacje do prestiżowego turnieju Indian Wells rangi 1000. W pierwszej rundzie pokonał Trevora Svajdę 6:3, 6:1, a w finale swoich eliminacji pokonał Cristiana Garina, obecnie 138. w rankingu ATP, wynikiem 7:6, 6:2. To miał być jego drugi występ na tym turnieju - pierwszy miał miejsce w 2022 roku, kiedy to po zwycięstwie nad Aljażem Bedene odpadł w drugiej rundzie z Taylorem Fritzem.

Jednak tuż przed startem pierwszego meczu w Indian Wells w 2023 roku, Kamilował dramatyczne wydarzenia. Na godzinę przed zaplanowanym starciem z Zhizhenem Zhangiem z Chin, zszokował wszystkich wiadomością o wycofaniu się z turnieju. Jak poinformował profil "Tennisform" w serwisie X, Majchrzak zdecydował się na ten krok z powodu skurczu szyi.

Jego miejsce w drabince zajął Gabriel Diallo, który został tzw. szczęśliwym przegranym. W międzyczasie fani zaczęli się zastanawiać, dlaczego nie przyznano walkowera, na co serwis "edgeAI" odpowiedział, tłumacząc, że walkower w pierwszej rundzie nie jest możliwy przed zakończeniem wszystkich meczów tej fazy.

W najlepszych nastrojach pozostaje Hubert Hurkacz, który jest jedynym Polakiem kontynuującym rywalizację na Indian Wells. Rozpoczął rywalizację od drugiej rundy, gdzie zmierzy się z triumfatorem meczu Luciano Darderi - Hugo Gaston. Hurkacz nie raz udowodnił, że potrafi osiągać spektakularne wyniki na amerykańskich kortach, a w tym turnieju z pewnością będzie chciał dostarczyć polskim fanom jeszcze więcej emocji.

Co ciekawe, wielu graczy, którzy stają się szczęśliwymi przegranymi, muszą czekać na zakończenie meczów pierwszej rundy, aby zobaczyć, czy będą mieli szansę, jak miała to na przykład Eva Lys, która dotarła do czwartej rundy Australian Open. Warto śledzić dalsze losy turnieju, ponieważ każda zmiana i nieprzewidziane sytuacje mogą cały czas wpływać na rozgrywki. Polscy kibice mają nadzieję, że Hurkacz powtórzy swoje zeszłoroczne sukcesy i dotrze jak najdalej na tym prestiżowym turnieju.