Kraj

Dramat w Końskich: Czy Rafał Trzaskowski popełnił błąd nie przychodząc na debatę?

2025-05-29

Autor: Piotr

Na zaledwie dwa dni przed ciszą wyborczą, w Końskich miało miejsce wydarzenie, które miało być debatą organizowaną przez Telewizję Republika. Niestety, na rynku stawił się tylko Karol Nawrocki, podczas gdy Rafał Trzaskowski zrezygnował ze swojego udziału.

Chaos na debacie!

Co ciekawe, w trakcie debaty doszło do chaosu i rąkoczynów, co zmusiło policję do interwencji. Rynkowe wydarzenia w Końskich przypominają wybory z 2020 roku, gdy Andrzej Duda odniósł tutaj triumf. Trzaskowski, poprzez swoją decyzję o nieobecności, mógł zaszkodzić swoim szansom na wygraną w nadchodzących wyborach.

Czy Trzaskowski powinien się pojawić?

Biorąc pod uwagę symboliczne znaczenie tego miejsca, pojawiają się pytania, czy Trzaskowski nie powinien zaryzykować i stawić czoła konkurencji. Politolog dr Anna Materska-Sosnowska stwierdziła, że jego nieobecność nie była błędem. "On już był w Końskich, więc tę magiczną barierę przełamał. Poza tym była już jedna debata, więc nie musiał tam być tylko po to, żeby Nawrocki mógł pokazać, że potrafi wytrzymać półtorej godziny bez snusa" - podkreśliła.

Debata czy występ?

Ekspertka zauważyła, że wydarzenie w Końskich to tak naprawdę nie była debata, lecz występ jednego z kandydatów. Istnieje prawdopodobieństwo, że po zakończeniu kampanii Państwowa Komisja Wyborcza wyrazi poważne zastrzeżenia co do tego wydarzenia. Zorganizowanie "debaty" tylko po to, by jeden z kandydatów mógł wystąpić niczym na wiecu, może być uznane za wydatki kampanijne, na które kandydat nie uiścił opłat.