Kraj

Dramat w przydomowym basenie. Wyciągnęli z wody nieprzytomne maleństwo

2024-09-06

Autor: Katarzyna

Dramat w przydomowym basenie

Wczoraj około godziny 18:30 mieszkańcy miejscowości Pławno powiadomili służby ratunkowe o tragicznej sytuacji. Półtoraroczne dziecko, bawiąc się na zewnątrz, wpadło do przydomowego basenu i zaczęło tonąć. Ratownicy natychmiast przybyli na miejsce, a helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został wezwany z bazy w Zegrzu Pomorskim. To mógł być jeden z ostatnich lotów tego helikoptera przed zakończeniem sezonu ratunkowego w dniu 5 września.

Transport do szpitala

Jak przekazała asp. Karolina Zych, rzeczniczka KPP w Drawsku Pomorskim, dziecko zostało przetransportowane do szpitala w Koszalinie w stanie krytycznym. Obecnie lekarze walczą o jego życie.

Niejasne okoliczności tragedii

Okoliczności tragedii w Pławnie są wciąż niejasne. Policja prowadzi śledztwo w tej sprawie, ale do tej pory nie ujawniono szczegółów. Wiadomo jedynie, że w momencie wypadku na posesji znajdowali się dorośli, którzy byli trzeźwi. To podnosi dodatkowe pytania o to, jak doszło do nieszczęścia.

Sytuacja rodziny zastępczej

Co więcej, lokalne media doniosły, że nieszczęśnik mieszkał w rodzinie zastępczej, co może skomplikować sytuację samej rodziny oraz lokalnych służb, które zajmują się dziećmi. Tragedie tego typu zwracają uwagę na konieczność jeszcze skuteczniejszego nadzoru nad bezpieczeństwem najmłodszych, zwłaszcza podczas letnich zabaw w wodzie.

Apel do rodziców i opiekunów

Nie da się ukryć, że w takich sytuacjach każdy moment jest na wagę złota. Dzieci są szczególnie narażone na wypadki w okolicach wody, co potwierdzają liczby - według statystyk, w Polsce każdego roku dochodzi do setek utonięć, z których wiele ma miejsce w przydomowych basenach. Apelujemy do rodziców i opiekunów o szczególną ostrożność oraz wykorzystywanie zabezpieczeń, by uniknąć takich tragicznych zdarzeń.