Kraj

Dramatyczne wydarzenia na przystanku w Warszawie. 4-letni chłopczyk w niebezpieczeństwie!

2024-10-05

Autor: Marek

"Poranki w Warszawie potrafią być bardzo zimne, a niedawna sytuacja, którą zauważyli patrole straży miejskiej, wstrząsnęła nie jedną osobą. Na przystanku autobusowym zaledwie kilka minut po siódmej rano, w klapkach i nieodpowiednim ubraniu, siedziała wychłodzona kobieta z 4-letnim synkiem" – relacjonują strażnicy miejscy.

W momencie, kiedy strażnicy dostrzegli matkę i syna, temperatura na dworze wynosiła zaledwie kilka stopni powyżej zera.

Dziecko, nie tylko pozbawione spodni, butów i skarpetek, wyglądało na bardzo zmęczone i zmarznięte.

"Na przystanku autobusowym Szwedzka, funkcjonariusze VI Oddziału Terenowego z Pragi-Północ, natychmiast podeszli do rodziny. Matka, blada i roztrzęsiona z objawami hipotermii, przyznała, że poczuła nagły lęk i w pośpiechu uciekli z domu. Mężczyzna w mundurze zauważył, że jej syn drżał z zimna i zmęczenia, przysypiając na ławce" – przekazali strażnicy.

Na jaw wyszły także niepokojące szczegóły dotyczące sytuacji chłopca. Matka zdiagnozowała problemy zdrowotne, które trwają od kilku lat i przyznała, że mogła zaniedbywać potrzeby dziecka. Pozytywne dla Kacperka jest, że mimo trudnych warunków, jego historia pomogła zwrócić uwagę na problem przemocy i zaniedbania.

"Funkcjonariusze od razu owinęli ich kocami termicznymi i wezwali karetkę. W trakcie oczekiwania na przyjazd ratowników, strażnicy zapewnili komfort psychiczny zarówno matce, jak i dziecku. Po kilku minutach na miejsce dotarli ratownicy, którzy zajęli się poszkodowanymi. Oboje zostali przewiezieni do szpitala, aby otrzymać niezbędną pomoc" – dodano w komunikacie.

Warto zaznaczyć, że w skład warszawskich patrolów straży miejskiej wchodzi blisko 90 funkcjonariuszy przeszkolonych w zakresie pierwszej pomocy. Regularne treningi mają na celu przygotowanie ich do działania w sytuacjach kryzysowych. Ta sytuacja ponownie zwraca uwagę na fakt, jak ważna jest odpowiednia reakcja w przypadku zagrożenia życia i zdrowia, a także na szerszy problem z przygotowaniem i bezpieczeństwem dzieci w trudnych warunkach.