Dramatyczny koniec kariery Wiktorii Azarenki po porażce z Kamillą Rachimową!
2024-09-12
Autor: Anna
Kamilla Rachimowa, rosyjska tenisistka, po swojej przegranej w US Open z Igą Świątek, odnawiała swoją formę. Świetnie pokazała się na turnieju Challengera w Guadalajarze, gdzie odniosła zwycięstwo.
Następnie, występując w zawodach WTA 500, Rachimowa zdominowała Serbkę Aleksandrę Krunić w pierwszej rundzie. Jej kolejny mecz, który miał być kluczowy, okazał się dramatyczny dla byłej liderki rankingu, Wiktorii Azarenki.
Mecz rozpoczął się od silnej dominacji Rachimowej, która szybko wygrała pierwszy set 6:2. Azarenka, wyraźnie mająca problemy na korcie, zmagała się z bilansem przełamań i emocjami. Kolejna część spotkania tylko pogłębiła jej frustrację, gdy Rachimowa kontynuowała atak, a Azarenka traciła kolejne gemy, aż w końcu zdecydowała się poddać mecz z powodu kontuzji. Tak dramatyczny koniec kariery dla Azarenki wywołał oburzenie wśród kibiców oraz spekulacje na temat jej przyszłości w tenisie.
"Jest przereklamowana!" – to komentarze, które słychać było w mediach społecznościowych po jej porażce. Sympatycy sportu domagają się zmian, które mogłyby uratować i ożywić rywalizację w kobiecym tenisie. Właśnie o tym mówiła Iga Świątek, wskazując na potrzebę przemyślenia podejścia do zarządzania turniejami oraz zdrowiem zawodniczek.
Rachimowa, korzystając z tego momentum, z niecierpliwością czeka na kolejny mecz przeciwko Kolumbijce Camili Osorio, która również zdobyła uznanie po zaciętym starciu z Weroniką Kudiermietową. Ten pojedynek na pewno będzie emocjonujący.
Turniej w Guadalajarze ma trwać do 15 września, po czym zawodniczki przeniosą się do Seulu na kolejne zmagania, gdzie Iga Świątek także wystartuje. Środowisko tenisowe cieszy się jednak na myśl o kolejnych wyzwaniach, które przyniesie przyszłość.