Sport

Dramatyczny początek sezonu: Polski klub zmienia trenera

2024-10-14

Autor: Ewa

Sezon siatkarski w Olsztynie rozpoczął się w najgorszy możliwy sposób dla Indykpol AZS. Po świetnych latach z Javierem Weberem, drużyna miała zyskać nowego trenera w osobie Juana Manuela Barriala. Argentyński szkoleniowiec, z bogatym doświadczeniem w Turcji i Czechach, miał pomóc zespołowi w realizacji ambitnych celów. Wszystko jednak poszło niezgodnie z planem.

Indykpol AZS przeżywał ogromne rozczarowanie. Po trzech kolejnych porażkach w starciach PlusLigi, nadzieje kibiców na szybkie sukcesy zaczęły gasnąć. Choć w międzyczasie zespół odniósł zwycięstwo 3:0 nad PSG Stalą Nysa, to ostatnie mecze przyniosły jeszcze większe problemy. Sensacyjna porażka 0:3 z MKS-em Będzin oraz kolejna przegrana z Jastrzębskim Węglem sprawiły, że atmosfera w zespole stała się niezwykle napięta.

W odpowiedzi na te trudności, a po przegranej z Jastrzębiem, Barrial złożył rezygnację. Oficjalne potwierdzenie przyjęcia jego dymisji i informacje o nowym trenerze pojawiły się błyskawicznie. Marcin Mierzejewski, były zawodnik i członek sztabu szkoleniowego od 2017 roku, przejął obowiązki szkoleniowe Indykpolu AZS.

Mierzejewski stoi przed ogromnym wyzwaniem, ponieważ zespół, który przed sezonem był typowany do walki o górną ósemkę PlusLigi, aktualnie znajduje się w strefie spadkowej. Z zaledwie trzema punktami na koncie zajmuje przedostatnie miejsce, tylko wyprzedzając GKS Katowice i Barkom Każany Lwów. Strata kluczowych zawodników jak brazylijski atakujący Alan Souza w sezonie letnim nie ułatwiła sytuacji, ale zespół zdołał wzmocnić się nowymi graczami, m.in. Eemim Tervaporttim i Janem Hadravą.

Aktualnie sytuacja jest krytyczna, ponieważ tylko 14 drużyn weźmie udział w przyszłym sezonie PlusLigi, co oznacza, że aż trzy z obecnych drużyn spadną do niższej ligi. Olsztynianie nie mogą więc pozwolić sobie na dalsze porażki. Ich najbliższy mecz w piątek z jednym z faworytów do tytułu, Aluron CMC Warta Zawiercie, będzie kluczowy dla ich szans na utrzymanie w lidze.

Czy Marcin Mierzejewski zdoła odwrócić losy drużyny i zabezpieczyć przyszłość Indykpolu AZS? To pytanie zadają sobie wszyscy kibice, a odpowiedź poznamy już wkrótce.